18 sierpnia 2025. Ukrzaliznycja planuje podnieść taryfy na przewóz towarów o 37 proc. i jednocześnie nadal subsydiuje nierentowny przewóz pasażerski kosztem transportu towarowego. Pisze o tym LB.ua w artykule „Gra taryfowa: kto zapłaci Ukrzaliznyci – państwo czy biznes?”.
Ukrzaliznycia ostrzegła, że bez podwyżki taryf frachtowych firma może zostać zdestabilizowana finansowo już jesienią 2025 roku. Kłopoty Ukrzaliznyci wynikają z wojny: ze spadku PKB, zniszczenia zdolności przemysłowych i energetycznych, zmniejszeniem powierzchni zasiewów i zużycia produktów ropopochodnych.
Stowarzyszenia biznesowe, deputowani i eksperci ostrzegają, że wzrost taryf frachtowych uderzy w gospodarkę, proponując systemową reformę branży, a nie „łatanie dziur”.
Profesor Ukraińskiego Państwowego Uniwersytetu Transportu Kolejowego Andrij Prochorczenko zauważył, że kluczowym źródłem dochodów dla Ukrzaliznyci są produkty eksportowe: transport metali żelaznych daje 1,13 mld hrywien zysku, zboże – 0,84 mld hrywien.
Nieopłacalny, oprócz pasażerskiego, jest transport rudy ( -2,80 mld hrywien), materiałów budowlanych ( -2,06 mld hrywien) i węgla ( -1,21 mld hrywien), cementu ( -0,21 mld hrywien). Zamiar podniesienia ceł na wszystkie towary nazwał prostą decyzją, która będzie miała negatywne konsekwencje dla rynku i wywoła inflację.
Przewodniczący Komitetu Rolnego i Ziemi Rady Najwyższej Ukrainy Ołeksandr Haidu powiedział, że wzrost taryf na transport towarowy oznacza wzrost kosztów logistyki dla rolników z 18-20 dolarów do 25-27 dolarów za tonę. Szczególnie mocno uderzy to w małe i średnie przedsiębiorstwa rolne, a także producentów z regionów pierwszej linii.
Europejskie Stowarzyszenie Biznesu (EBA) w oficjalnym apelu do kierownictwa Rady Najwyższej Ukrainy, Komisji Budżetowej i szefów frakcji parlamentarnych ostrzegło, że wzrost taryf doprowadzi do utraty bazy ładunkowej Ukrzaliznyci, wzrostu kosztów ukraińskich produktów i zmniejszenia ich konkurencyjności.
Red.
Image by Oscar Portan from Pixabay