25 czerwca 2020. Cło na import materiałów polimerowych w wysokości 18 proc. będzie obejmowało bardzo wąski asortyment towarów. Według szefa resortu Igora Petrashki decyzja ta będzie miała pozytywny wpływ na koszty produktów końcowych związanych z przetwarzaniem polimerów.

„Inicjatywa prezydenta jest bardzo na czasie. W Ukrainie pracuje około 50 przedsiębiorstw o ​​tym profilu, zatrudniających ponad 30 000 osób. Ze względu na trudną sytuację gospodarczą na tle pandemii konieczne jest wyjaśnienie decyzji w sprawie ceł tymczasowych.

Przeanalizowaliśmy rynki, na których stosowane są polimery i doszliśmy do wniosku, że zawężenie listy towarów podlegających opłatom celnym jest ekonomicznie opłacalne i uzasadnione”-podkreśla minister.

W praktyce pozwoli to na ochronę ukraińskich producentów polimerów i zachować ich zdolności przetwórcze bez zwiększenia kosztów produkcji. Taka decyzja ma na celu chronić wszystkich krajowych producentów, zarówno chemikaliów, jak i producentów gotowych produktów – tapet, okien, opakowań spożywczych i innych.

Przypomnijmy, że 22 maja Międzyresortowa Komisja Handlu Międzynarodowego nałożyła cła antydumpingowe na niektóre towary, w tym polimery (18 proc.) niezależnie od kraju pochodzenia.

Na początku czerwca podczas wizyty w obwodzie czernihowskim prezydent Wołodymyr Zelenski spotkał się z przedsiębiorcami. Rekomendował wówczas Ministerstwu Rozwoju Gospodarczego, Handlu i Rolnictwa Ukrainy analizę konieczności nałożenia cła.

„Ministerstwo uogólniło tę kwestię – i to był błąd. Uogólnienie nie jest konieczne. Obowiązek ten należy znieść. Rozwiązanie tego problemu jest proste i my to zrobimy” – zadeklarował Zelenski.

SZ