Gospodarka ruszyła

16 grudnia 2025. Po kilku kwartałach powolnej pracy, ukraińska gospodarka w trzecim kwartale 2025 roku wysłała wyraźny sygnał: odbudowa stopniowo nabiera tempa. Według danych Państwowej Służby Statystyki realny PKB wzrósł o 2,1 proc. w ujęciu rocznym oraz o 0,8 proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem po uwzględnieniu sezonowości. Nie jest to już błąd statystyczny ani jednorazowy efekt – chodzi o zmiany o charakterze systemowym w strukturze aktywności gospodarczej.

W Narodowym Banku Ukrainy wyjaśniają, że kluczową rolę odegrało tu połączenie kilku czynników — aktywnej polityki budżetowej, odbudowy popytu wewnętrznego oraz znacznie stabilniejszej sytuacji w energetyce niż rok wcześniej. Razem stworzyły one podstawę, na której gospodarka mogła przyspieszyć po relatywnie stonowanym pierwszym półroczu.

Największy wkład we wzrost gospodarczy, tradycyjnie, zapewnił popyt wewnętrzny. Przede wszystkim — za sprawą wydatków państwowych. W trzecim kwartale konsumpcja sektora instytucji rządowych istotnie wzrosła, co bezpośrednio wsparło dynamikę gospodarczą. Efekt ten był możliwy dzięki szerokiemu finansowaniu międzynarodowemu, które pozwoliło państwu nie tylko realizować podstawowe funkcje w warunkach wojny, lecz także podtrzymywać aktywność gospodarczą poprzez zamówienia publiczne, wypłaty socjalne oraz finansowanie sektora obronnego.

Równolegle rosła także konsumpcja gospodarstw domowych. Pomimo wojny, migracji i strat popyt prywatny pozostaje względnie odporny — ludzie wydają więcej niż rok temu, co wspiera handel, sektor usług i częściowo przemysł. To właśnie ten wewnętrzny fundament, według ocen NBU, jest dziś głównym elementem stabilizującym gospodarkę.

Na osobną uwagę zasługuje odbudowa aktywności inwestycyjnej. Po przerwie trwającej kilka kwartałów akumulacja brutto kapitału trwałego ponownie znalazła się na plusie. Inwestycje ożywiły się jednocześnie w kilku obszarach — w budownictwie, przetwórstwie produktów rolnych oraz w projektach związanych z przemysłem obronnym. Istotną rolę odegrały tu wydatki majątkowe budżetu: w trzecim kwartale ich poziom należał do najwyższych w całym okresie pełnoskalowej wojny.

Niestety eksport kurczy się z powodu ograniczonych zapasów produktów rolnych, słabego popytu na wyroby hutnicze oraz nowych warunków handlowych z UE. Import natomiast rośnie — przede wszystkim w związku z zakupami na potrzeby obrony i odbudowy infrastruktury. W rezultacie handel zagraniczny wciąż hamuje ogólną dynamikę PKB, mimo pozytywnych procesów wewnętrznych.

Obraz odbudowy gospodarki w ujęciu sektorowym pozostaje nierównomierny — i jest to kolejna istotna cecha obecnego etapu. Najszybciej rosną te obszary, które są bezpośrednio powiązane z wydatkami budżetowymi: administracja publiczna, obrona, edukacja, ochrona zdrowia oraz sfera socjalna. Znaczący impuls otrzymała również energetyka — bardziej stabilne dostawy energii elektrycznej w trzecim kwartale pozwoliły nie tylko odbudować sam sektor, lecz także wesprzeć przemysł jako całość. Przemysł przetwórczy już wykazuje umiarkowany wzrost, a spadek w sektorze wydobywczym stopniowo się wyhamowuje.

Budownictwo stało się jednym z najbardziej dynamicznych segmentów gospodarki — wartość realizowanych robót wzrosła o ponad jedną trzecią w ujęciu rocznym. Zbiegło się tu kilka czynników: popyt wewnętrzny, państwowe programy wsparcia oraz stabilizacja w energetyce. Handel również stopniowo nabiera tempa w ślad za wzrostem wydatków konsumpcyjnych.

Bardziej stonowana pozostaje dynamika w rolnictwie i transporcie. W sektorze rolnym spadek produkcji wyhamował, jednak w dużej mierze wynika to nie z faktycznej odbudowy, lecz z czynników kalendarzowych — część zbiorów została przesunięta z drugiego na trzeci kwartał. Jednocześnie zbiory upraw późnych przebiegają wolniej niż oczekiwano, co oznacza dalsze przesunięcie wyników pomiędzy kwartałami. W hodowli zwierząt spadek utrzymuje się pod wpływem czynników wojennych oraz rozprzestrzeniania się chorób w stadach, co ogranicza możliwości produkcyjne.

W sektorze transportowym negatywna dynamika pogłębiła się na tle spadku przewozów eksportowych. Ograniczenie wolumenu eksportu bezpośrednio przekłada się na mniejszy strumień ładunków, co nadal hamuje odbudowę branży.

W Narodowym Banku Ukrainy oczekują, że pod koniec roku tempo wzrostu gospodarczego jeszcze przyspieszy — przede wszystkim dzięki bodźcom budżetowym i konsumpcji prywatnej. W całym 2025 roku PKB prawdopodobnie wzrośnie o niemal 2 proc., a w średnim okresie tempo wzrostu może przyspieszyć do 2–3 proc. rocznie — pod warunkiem poprawy plonów oraz rozszerzenia inwestycji w odbudowę i sektor obronny.

Główne ryzyko pozostaje niezmienne — wojna i związane z nią zagrożenia dla finansowania oraz bezpieczeństwa. Jednocześnie dane makroekonomiczne za trzeci kwartał pokazują, że nawet w takich warunkach ukraińska gospodarka stopniowo odzyskuje zdolność do ruchu naprzód — powoli, nierównomiernie, ale już na znacznie bardziej stabilnych podstawach niż rok temu.

Wiktoria Czyrwa
Image by Pavlo from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn