Impreza do pierwszego alarmu

18 września 2026. W związku z nasileniem rosyjskich ataków, w Ukrainie masowo odwoływane i przekładane są koncerty, festiwale, spektakle, prezentacje książek i inne wydarzenia publiczne. Tylko od początku września odwołano setki imprez, a zwroty za bilety liczone są już liczone w milionach hrywien. Rzeczywiste straty branży są znacznie większe: organizatorom nikt nie rekompensuje wydatków na wynajem obiektów, reklamę, sprzęt i personel.

Najwięcej odwołanych wydarzeń przypada na Kijów. Według danych operatora biletowego Karabas od początku września w Ukrainie odwołano 252 wydarzenia, z czego 78 – w stolicy. Firma zwróciła pieniądze za 1814 biletów o łącznej wartości ponad 1,4 mln UAH. W Concert.ua w tym czasie zmiany dotknęły około stu wydarzeń: 52 proc. z nich odwołano, pozostałe przełożono. Kupujący zwrócili 3268 biletów o wartości niemal 2,9 mln UAH. TicketsBox informuje, że liczba odwołanych i przełożonych wydarzeń we wrześniu wzrosła o około 30 proc. w porównaniu ze zwykłym poziomem z ostatnich lat.

Lista dużych wydarzeń, których dotknęły zmiany, stale się wydłuża. Serhij Żadan odwołał zaplanowaną na 20 września prezentację nowej książki w Pałacu Ukraina, która miała zgromadzić kilka tysięcy osób. Wydarzenie ma się odbyć wiosną 2027 roku. Odwołano lub przełożono koncerty MELOVIN-a, Witalija Kozłowskiego, BEZ OBMEŻEŃ i KOLA. Formułę zmienił jeden z największych ukraińskich festiwali sztuki współczesnej GOGOLFEST, którego część dużych wydarzeń również przełożono na wiosnę 2027 roku. Festiwal Kuraż zawiesił organizację imprez do czasu poprawy sytuacji w zakresie bezpieczeństwa.

Nie chodzi przy tym wyłącznie o koncerty. Odwoływane lub przekładane są festiwale, targi, zawody sportowe, konferencje i wydarzenia książkowe. Tylko w Narodowym Kompleksie „Expocenter Ukrainy” w Kijowie, znanym jako WDNH, do połowy września odwołano dziesięć wydarzeń, w tym „Książkową Krainę”, Festiwal „Pokolenie”, Spartan Race Trifecta, międzynarodową konferencję medyczną ReHealth oraz kilka festiwali charytatywnych.

Skutki ekonomiczne dobrze widać właśnie na przykładzie WDNH. W ciągu trzech tygodni frekwencja w kompleksie spadła o 60 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Bezpośrednie straty w skali miesiąca szacowane są tam na około 19 mln UAH: około 14 mln UAH utraconych wpływów z powodu spadku frekwencji i kolejne 5 mln UAH z powodu odwołania „Książkowej Krainy” oraz innych wydarzeń. Dla porównania: w całym 2025 roku WDNH osiągnęło 306 mln UAH przychodów.

Dla widza najważniejsze jest jednak pytanie, co dzieje się z już kupionym biletem i czy można liczyć na zwrot pieniędzy. W przypadku całkowitego odwołania wydarzenia kupującemu należy zwrócić cenę biletu. W praktyce procedura zależy od organizatora i operatora biletowego. Na przykład po odwołaniu koncertu Witalija Kozłowskiego w Pałacu Ukraina kupujących poinformowano o automatycznym zwrocie pieniędzy. W innych przypadkach widzowie muszą sami zwrócić się do operatora.

Sytuacja jest bardziej skomplikowana, jeśli wydarzenie zostanie przerwane z powodu alarmu lotniczego. Zgodnie z nowymi zaleceniami, jeśli podczas koncertu, spektaklu lub innego wydarzenia zostanie ogłoszony czerwony poziom zagrożenia, impreza zostaje przerwana, ale nie oznacza to automatycznego zwrotu pieniędzy. Po obniżeniu poziomu zagrożenia organizator może wznowić wydarzenie, przełożyć je na inną godzinę lub termin, zaproponować wykorzystanie tego samego biletu podczas innego pokazu albo ostatecznie odwołać imprezę i zwrócić pieniądze.

Jeśli przy żółtym poziomie zagrożenia wydarzenie jest kontynuowane, ale widz sam zdecyduje się pójść do schronu, nie jest to traktowane jako odwołanie ani przełożenie imprezy i samo w sobie nie stanowi podstawy do zwrotu pieniędzy. Jeśli wydarzenie zostało przełożone, wcześniej kupiony bilet powinien zachować ważność w nowym terminie. W przypadku ostatecznego odwołania imprezy organizator powinien poinformować o zasadach i terminie zwrotu pieniędzy.

Dla organizatorów sytuacja jest jednak znacznie trudniejsza. Zwrot pieniędzy za bilet nie oznacza, że wraz z odwołaniem wydarzenia znikają poniesione już koszty. Do tego czasu opłacono już kampanię reklamową, wynajem obiektu, pracę personelu, montaż sceny, oświetlenie i nagłośnienie, transport sprzętu, honoraria i inne wydatki.

Operatorzy biletowi również ponoszą koszty związane z infrastrukturą płatniczą, obsługą zwrotów, zmianami terminów i biletów oraz komunikacją z tysiącami kupujących i organizatorów. Dlatego uczestnicy rynku porównują obecną sytuację z okresem pandemii COVID-19. Szczególnie narażeni są niewielcy organizatorzy, którzy nie dysponują znaczącymi rezerwami finansowymi.

Organizatorzy szukają sposobów na ograniczenie kosztów. Jednym z nich jest zmiana samej formuły wydarzenia. Duże programy są przekładane, imprezy stają się bardziej kameralne, ogranicza się liczbę uczestników lub szuka innych lokalizacji, skraca programy, organizuje kilka mniejszych wydarzeń zamiast jednego dużego itd.

Pozwala to zachować przynajmniej część przychodów i nie zmarnować wszystkich poniesionych już nakładów. Dla organizatora przełożenie wydarzenia jest bowiem zazwyczaj mniej bolesne niż jego całkowite odwołanie: sprzedane bilety zachowują ważność, a część wydatków poniesionych na przygotowania można wykorzystać przy organizacji imprezy w innym terminie.

W tej sytuacji Ministerstwo Kultury zatwierdziło nowe zalecenia dotyczące organizacji masowych wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych podczas zagrożenia z powietrza. Przy żółtym poziomie zagrożenia koncert, spektakl czy inne wydarzenie nie musi już być automatycznie przerywane. Organizator może rozpocząć lub kontynuować imprezę, jeśli w pobliżu znajduje się dostępny schron o wystarczającej pojemności, wyznaczono drogi dojścia do niego, a uczestnicy zostali wcześniej poinformowani o zasadach postępowania.

Przy czerwonym poziomie zagrożenia zasady są surowsze: wydarzenie nie może się rozpocząć, a jeśli poziom zagrożenia zmieni się już w jego trakcie, impreza musi zostać przerwana, a uczestnicy w zorganizowany sposób skierowani do schronu.

W przypadku dużych imprez plenerowych wymogi są jeszcze bardziej rygorystyczne. Organizator musi uwzględnić nie tylko pojemność schronu, lecz także odległość do niego oraz możliwość szybkiego doprowadzenia tam wszystkich uczestników bez tworzenia niebezpiecznego tłoku. Jeśli nie można zapewnić wszystkim uczestnikom dostępu do schronu, wydarzenie na otwartej przestrzeni nie może się odbywać nawet przy żółtym poziomie zagrożenia.

W praktyce nowe zasady dają branży możliwość nieprzerywania wydarzenia z powodu każdego alarmu lotniczego. Dla rynku, na którym jeden przerwany duży koncert lub festiwal może oznaczać milionowe straty, jest to zasadnicza zmiana.

Główne ryzyko finansowe nadal jednak spoczywa na organizatorach. Widz w przypadku odwołania wydarzenia może odzyskać pieniądze za bilet. Organizator nie odzyska środków wydanych już na reklamę, wynajem, sprzęt i przygotowania. Dlatego dla branży najważniejsze jest dziś nie tylko sprzedać bilety, lecz zrobić wszystko, by wydarzenie rzeczywiście się odbyło.

Wiktoria Czyrwa
Image by Pexels from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn