22 lutego 2021. W cieniu – a może w świetle – uroczystości upamiętniających Rewolucję Godności, ekipa prezydenta Wołodymyra Zełenskiego podjęła kolejne decyzje uderzające w środowiska polityczno – biznesowe, oceniane jako prorosyjskie.

W piątek, 19 lutego Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy zadecydowała o wprowadzeniu sankcji wobec dziewiętnastu firm i ośmiu osób. W sobotę, 20 lutego Prezydent Zełenski podpisał dekret w tej sprawie i powierzył kontrolę nad wykonaniem decyzji sekretarzowi Rady, którym jest Ołeksij Daniłow.

Sankcje objęły Wiktora Medwedczuka – lidera Opozycyjnej Platformy Za Życie i kuma prezydenta Putina oraz jego żonę Oksanę Marczenko. Na mocy dekretu prezydenta zablokowano wszystkie aktywa małżeństwa w Ukrainie na trzy lata.

Oprócz nich sankcjami objęto sześć innych osób, wśród nich partnerkę deputowanego Tarasa Kozaka (objęty sankcjami 2 lutego). Pozostałe osoby to obywatele Federacji Rosyjskiej i menedżerowie firm związanych z Medwedczukiem i Marczenko.

Według Ołeksija Daniłowa sankcje wobec Medwedczuka i jego żony zostały wprowadzone za „finansowanie terroryzmu”. Jak podaje „Gazeta Wyborcza”, oficjalnym powodem jest posiadanie przez nich Nowoszachtyńskiej Rafinerii w obwodzie rostowskim w Rosji, która dostarcza produkty naftowe do samozwańczych republik na Donbasie: 75 proc. udziałów w tej firmie należy do żony Medwedczuka-Marczenko, a 25 proc. do żony Kozaka.

Sankcjami objęto także dziewiętnaście firm, w tym spółki dysponujące pięcioma samolotami, którymi dysponowali Medwedczuk i Kozak. Pomimo zawieszenia połączeń lotniczych między Ukrainą i Rosją obaj politycy latali z Kijowa do Moskwy.

Sankcje wobec Kozaka i Medwedczuka komentowane są jako w kontekście wewnętrznym i międzynarodowym. Wskazuje się, że tracący popularność prezydent Zełenski chce poprawić swoje sondaże i zmobilizować partię Sługa Ludu do większej aktywności i dyscypliny. Zwraca się też uwagę, że objęcie sankcjami porosyjskich polityków jest sygnałem determinacji w obronie suwerenności wysłanym tak do Kremla, jak i do nowej administracji USA. W oświadczeniu amerykańskiej ambasady w Kijowie napisano: „Popieramy wysiłki Ukrainy zmierzające do obrony suwerenności i integralności terytorialnej za pomocą sankcji. W 2014 r. USA wprowadziły sankcje przeciwko Medwedczukowi za naruszenie bezpieczeństwa, integralności terytorialnej i instytucji demokratycznych Ukrainy”.

(Red.)