22 lutego 2021. W latach 2014-2018 region Donbasu poniósł straty w wysokości ponad 50 mld USD, czyli 10 proc. łącznej wartości PKB Ukrainy w tym okresie.

Powyższe dane przedstawiło Centrum Strategii Gospodarczej. W ramach projektu badawczego porównano, ile mógłby wynieść produkt regionalny brutto (GRP) w obwodach donieckim i ługańskim, gdyby jego dynamika pokrywała się ze średnią krajową. Przeciętny wzrost gospodarczy w latach 2014-2018 w pozostałych regionach Ukrainy wyniósł 22 proc. rocznie w przeliczeniu na hrywny, natomiast w ujęciu dolarowym nastąpił spadek o 2 proc. Na podstawie tych danych obliczono, iż tylko w 2018 r. region Donbasu stracił ok. 13,5 mld USD. Eksperci podkreślają, że wyniki analizy nie obejmują straconego majątku, a uwzględniają jedynie wartość dodaną, która nie została wygenerowana wskutek konfliktu. Ponadto przy obliczeniu strat nie wzięto pod uwagę skutków kryzysu gospodarczego wywołanego agresją ze strony Federacji Rosyjskiej, czego efektem był spadek koniunktury gospodarczej we wszystkich regionach. Ze względu na to, rzeczywisty ubytek jest znacznie wyższy, a przedstawioną w raporcie kwotę w 50 mld USD warto uznać za dolną granicę poniesionych strat.

  • Ołeksij Reznikow – Wicepremier Ukrainy wcześniej poinformował, iż straty materialne poniesione wskutek okupacji Donbasu szacuje się na ok. 13,5 mld USD, natomiast koszt odbudowy regionu przekracza 21 mld USD. Reznikow zapowiedział przyjęcia w najbliższym czasie szeregu ustaw, których efektem będzie powstanie specjalnego reżimu inwestycyjnego i gospodarczego na tym obszarze. Zdaniem wicepremiera, preferencyjne warunki zaczną funkcjonować nie później niż od 1 stycznia 2022 r. Więcej o tym w artykule „Plan odbudowy Dobbasu”.
  • W czasie wizyty w Polsce na początku lutego br. Reznikow podkreślił, że Ukraina widzi w planach rozwoju obwodów donieckiego i lugańskiego szansę na wzmocnienie obecności polskich firm na wschodzie kraju. Więcej o tym w artykule „Ukraina jest ważna dla Polski”.

Valentyn Honcharenko