10 czerwca 2026. Rada Najwyższa ograniczyła do jednego roku okres obowiązywania wzmożonego monitoringu finansowego wobec osób zajmujących eksponowane stanowiska polityczne po zakończeniu przez nie pełnienia funkcji publicznych. Tym samym parlament odszedł od wprowadzonego w 2023 roku dożywotniego statusu PEP (Politically Exposed Person), który przewidywał bezterminowe stosowanie szczególnych procedur kontroli finansowej. Po upływie 12 miesięcy pogłębiony monitoring będzie mógł być stosowany wyłącznie w przypadku występowania uzasadnionego wysokiego ryzyka.
Zmiany zostały przyjęte przy okazji uchwalania ustawy dotyczącej opodatkowania dochodów uzyskiwanych za pośrednictwem platform cyfrowych. Jednocześnie deputowani rozszerzyli katalog osób uznawanych za politycznie eksponowane, włączając do niego prezesów oraz członków zarządów banków państwowych.
Zgodnie z nowymi przepisami, po upływie 12 miesięcy od zakończenia pełnienia funkcji sam fakt przynależności do kategorii PEP nie będzie już wystarczającą podstawą do stosowania wzmożonego monitoringu finansowego.
Jeżeli bank zdecyduje się utrzymać takiego klienta w kategorii podwyższonego ryzyka, będzie zobowiązany do przeprowadzenia indywidualnej oceny, udokumentowania jej wyników oraz poinformowania klienta o powodach takiej decyzji.
Dla większości Ukraińców skrót PEP nadal pozostaje mało zrozumiały. Oznacza on Politically Exposed Person, czyli osobę zajmującą eksponowane stanowiska polityczne. Są to m.in. prezydent, premier, członkowie rządu, deputowani ludowi, kierownictwo centralnych organów administracji państwowej, najwyżsi funkcjonariusze organów ścigania, przedstawiciele wymiaru sprawiedliwości, Narodowego Banku Ukrainy oraz innych instytucji państwowych.Szczególny reżim monitoringu finansowego obejmuje nie tylko samych urzędników, lecz także członków ich rodzin oraz osoby pozostające z nimi w relacjach biznesowych.
Według szacunków YouControl w Ukrainie jest około 30 tys. osób uznawanych za PEP oraz około 140 tys. osób z nimi powiązanych. Łącznie nowe przepisy mogą dotyczyć niemal 170 tys. osób.
Sam system monitoringu finansowego nie jest ukraińskim wynalazkiem. Funkcjonuje w większości państw świata i opiera się na standardach FATF –organizacji międzyrządowej opracowującej zasady przeciwdziałania praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu. Logika tych regulacji opiera się na założeniu, że osoby posiadające lub posiadające w przeszłości dostęp do zasobów państwowych oraz wpływ na podejmowanie kluczowych decyzji publicznych mogą generować podwyższone ryzyko korupcyjne. Dlatego ich operacje finansowe podlegają szczególnej uwadze ze strony banków i innych instytucji finansowych.
W Ukrainie współczesny system monitoringu finansowego zaczął funkcjonować w 2020 roku. Od początku był jednym z elementów szerszej architektury antykorupcyjnej budowanej po Rewolucji Godności oraz po serii głośnych skandali korupcyjnych z poprzednich lat.
To właśnie okres obowiązywania szczególnego reżimu kontroli stał się jednak przedmiotem wieloletnich sporów. Początkowo przepisy de facto przewidywały bezterminowy status osoby politycznie eksponowanej. W 2022 roku Rada Najwyższa postanowiła złagodzić podejście i skróciła okres wzmożonego monitoringu do trzech lat od zakończenia pełnienia funkcji. Już rok później rozwiązanie to trzeba było jednak ponownie zweryfikować.
W 2023 roku kwestia ta stała się przedmiotem negocjacji z partnerami międzynarodowymi. Ukraina realizowała wówczas szereg zobowiązań wobec Międzynarodowego Funduszu Walutowego oraz Unii Europejskiej. Jednym z wymogów było przywrócenie bezterminowego statusu PEP. Jesienią 2023 roku parlament poparł odpowiednie zmiany, a temat wywołał szeroką debatę publiczną.
To właśnie wtedy zaczęły pojawiać się coraz liczniejsze zastrzeżenia dotyczące praktycznego funkcjonowania nowych przepisów. Część ekspertów, przedstawicieli biznesu oraz sektora finansowego wskazywała, że po przywróceniu bezterminowego statusu system zaczął działać zbyt formalistycznie. Byli urzędnicy, którzy od wielu lat nie pracowali już w sektorze publicznym, nadal podlegali dodatkowym procedurom weryfikacyjnym i regularnie musieli potwierdzać źródła pochodzenia swoich środków. Podobne procedury często obejmowały również członków ich rodzin.
W środowisku eksperckim coraz częściej używano w tym kontekście pojęcia overcompliance, oznaczającego nadmiernie rygorystyczne stosowanie wymogów regulacyjnych. Banki, obawiając się zastrzeżeń ze strony regulatora, często wybierały najbardziej zachowawcze podejście. W rezultacie status podwyższonego ryzyka był utrzymywany nawet wtedy, gdy brakowało ku temu obiektywnych przesłanek.
Zwolennicy zmiany przepisów zwracali również uwagę na praktykę międzynarodową. Podkreślali, że rekomendacje FATF nie wymagają automatycznego dożywotniego stosowania wzmożonego monitoringu. Wręcz przeciwnie – kluczową zasadą międzynarodowych standardów jest podejście oparte na analizie ryzyka. Kontrola powinna być utrzymywana tak długo, jak długo istnieje ryzyko, a nie automatycznie z powodu samego faktu pełnienia w przeszłości funkcji publicznej.
Z kolei zwolennicy rygorystycznego nadzoru przypominają, że aktywa pochodzące z korupcji mogą być ukrywane przez wiele lat, a skomplikowane schematy finansowe często wychodzą na jaw dopiero po odejściu urzędnika ze służby publicznej. Jako argument przywołują dane dotyczące ponad 6 mld UAH podejrzanych operacji gotówkowych z udziałem osób politycznie eksponowanych, odnotowanych w latach 2024–2026.
Jednocześnie statystyki Państwowej Służby Monitoringu Finansowego wskazują, że szczególny reżim kontroli rzadko prowadzi do realnych ograniczeń. W 2025 roku system odnotował ponad 88 tys. zgłoszeń dotyczących operacji realizowanych przez osoby PEP, członków ich rodzin oraz osoby powiązane. Odmowę przeprowadzenia operacji otrzymało jednak jedynie 24 klientów. Ponadto odmowę nawiązania lub utrzymania relacji biznesowych otrzymały 922 osoby z liczącej niemal 200 tys. grupy PEP i osób z nimi powiązanych, co stanowi mniej niż 0,5 procenta.
Próbę zakończenia wieloletniego sporu pomiędzy zwolennikami dożywotniego monitoringu a podejścia opartego na analizie ryzyka podjęła ostatecznie Unia Europejska. W 2024 roku UE przyjęła nowy pakiet przepisów dotyczących przeciwdziałania praniu pieniędzy. Rozporządzenie UE 2024/1624 ustanowiło zasadę, zgodnie z którą wzmożony monitoring osób politycznie eksponowanych jest obowiązkowy przez co najmniej rok od zakończenia pełnienia funkcji publicznych. Po upływie tego okresu decyzja o dalszym monitorowaniu zależy od indywidualnej oceny ryzyka.
To właśnie do takiego modelu przechodzi obecnie Ukraina. Nowa ustawa nie znosi statusu PEP, nie wyłącza byłych urzędników z systemu monitoringu finansowego i nie odbiera bankom prawa do stosowania dodatkowych środków kontroli. Kluczowym kryterium staje się jednak nie sam fakt zajmowania wysokiego stanowiska państwowego w przeszłości, lecz ocena rzeczywistych ryzyk związanych z operacjami finansowymi danej osoby.
Wiktoria Czyrwa
Image by Lucas Wendt from Pixabay
Zniesiono dożywotni status PEP
Facebook
Twitter
LinkedIn
UNIT City – gniazdo innowacji
5 grudnia 2019