5 czerwca 2020. Inwestorzy farm wiatrowych i słonecznych w Ukrainie, w liście skierowanym na początku tygodnia do Międzynarodowego Funduszu Walutowego, skrytykowali rządowe plany obniżenia „zielonych taryf”. Protest zbiega się ze spodziewanym zatwierdzeniem pożyczki MFW dla Ukrainy w wysokości 5 mld EUR.

W obliczu rosnących rachunków za energię elektryczną i pogarszającej się sytuacji gospodarczej, rząd zwrócił się do operatorów odnawialnych źródeł energii o “dobrowolne ” zaakceptowanie obniżek taryf. Właścicielom farm  słonecznych zaproponowano obniżkę taryfy o 12,5 proc. Tym, którzy zadeklarują obniżkę opłat od 15 proc. do 25 proc., zaoferowano przedłużenie umów na dostawy energii o 5 lat. Farmom wiatrowym zasugerowano obniżkę taryf o 5 proc., zaś w przypadku „dobrowolnego” obniżenia taryfy o 10 proc. zagwarantowano 5.letnie umowy. Długoterminowe umowy dałyby inwestorom większą pewność, że rząd nie będzie starał się ponownie zmienić warunków dostaw.

Premier Denys Shmygal, odnosząc się do cięć taryf, powiedział agencji Reutera: “Nasze obliczenia pokazują, że jest to minimum, na które powinniśmy się zdecydować”. Dodawał, że „wszyscy siedzimy w tej samej łodzi- inwestorzy, rząd, i instytucje bankowe, które finansowały rozwój biznesu energii odnawianej”. Zdaniem rządu „zielone taryfy” były zbyt hojne i zniekształcały rynek energii.

Inwestorzy w liście do IMF argumentowali: “Obawiamy się, że rząd Ukrainy może dążyć do nałożenia karzących, wstecznych, jednostronnych zmian w umowach z sektorem energii odnawialnej”.

Spór toczy się od dziewięciu miesięcy i psuje wizerunek Ukrainy, jako kraju otwartego na energię odnawialną. Zainwestowano w nią 4,5 mld USD, wpisując się w ogólnoeuropejskie trendy i zmniejszając zależność Ukrainy od dostaw energii z Rosji.

Zwraca się uwagę, że pogorszenie warunków dla producentów „zielonej energii”, poprawia konkurencyjność producentów energii z tradycyjnych źródeł. Wcześniej Ukraina przyjęła ambitny plan osiągnięcia 70 proc. udziału energii ze źródeł odnawialnych w miksie energetycznym do 2050 roku.

(DSz)