Kupimy bank w Ukrainie?

9 września 2026. W maju PZU podpisało umowę warunkowego nabycia 100 proc. akcji MetLife Ukraina. Czy szykuje się kolejna polska akwizycja w ukraińskim sektorze finansowym? W wywiadzie dla „Business Insider Polska” mówił o tym Minister Aktywów Państwowych Wojciech Balczun.

Minister ocenił, że skoro „chcemy poważnie zaangażować się w proces odbudowy Ukrainy i być w nim jednym z liderów, musimy mieć tam zaplecze finansowe z odpowiednimi możliwościami. Obecnie PKO BP ma w Ukrainie Kredobank, ale to mały podmiot, który obsługuje głównie sektor małych i średnich firm”.

KredoBank jest dziś 14. bankiem w Ukrainie - w momencie przejęcia przez PKO BP był 30. bankiem w Ukrainie. Należy do ekskluzywnego grona banków uznanych przez Narodowy Bank Ukrainy za systemowo ważny dla Ukrainy i pomimo wojny z powodzeniem prowadzi swoje operacje. Dowodzą tego rankingi bankowe i wsparcie, jakie udziela w bieżącej odbudowie Ukrainy.

Jak poinformował Prezes Zarządu KredoBanku dr Jakub Karnowski:

• w 2024 roku bank zapłacił do budżetu Ukrainy 1 989 mln UAH podatków (ok. 193 mln zł, czyli 45,3 mln euro); 
• dzięki działalności KredoBanku jego polski właściciel – PKO Bank Polski – osiągnął 936 mln UAH zysku netto (ok. 91 mln zł, czyli 21,3 mln euro).

Władze Ukrainy sygnalizują wolę sprzedaży części bądź całości dużych banków, takich jak Ukrgazbank, Sense Bank, Privatbank czy Oszczadbank. Według ministra W. Balczuna „PKO BP rozważa akwizycję dużego banku w Ukrainie. Tam jednak wciąż trwa wojna, więc takie procesy długo trwają i ostateczne decyzje nie zapadły. Zakup dużego banku na tamtejszym rynku byłby w pełni uzasadniony ekonomicznie w kontekście aktywnej roli Polski w procesie odbudowy Ukrainy”.

Trzymamy kciuki za tę akwizycję!

Red.

Facebook
Twitter
LinkedIn