26 maja 2026. Bez warunków, ale też bez korupcji. To wniosek z wydarzenia „Jak Ukraina może efektywnie wykorzystać 60 mld euro pomocy obronnej od UE?” zorganizowanego przez kijowski Center for Economic Strategy.
Najważniejsze wnioski z dyskusji:
- Rada Europejska zatwierdziła dwuletnią pożyczkę dla Ukrainy w wysokości 90 mld euro, z czego 60 mld euro przeznaczono na obronność, a 30 mld euro na wsparcie budżetu państwa.
- Kwota 60 mld euro jest rozłożona na dwa lata: 28 mld euro na rok 2026 i 32 mld euro na rok 2027.
- W przypadku wsparcia budżetowego w wysokości 30 mld euro postawiono ważny warunek – pieniądze w zamian za reformy. W przypadku wsparcia na cele obronne w wysokości 60 mld euro nie określono żadnych warunków. Jedynym wymogiem jest to, aby Ukraina nadal przestrzegała podstawowych europejskich zasad praworządności i kontynuowała walkę z korupcją.
- Według doniesień mediów (nie ma oficjalnego potwierdzenia) Ukraina ma otworzyć oddzielne konto w niemieckim banku państwowym, z którego będą realizowane wszystkie płatności. Dorota Dlouchy-Suliga, zastępczyni dyrektora zarządzającego w Europejskiej Służbie Działań Zewnętrznych, zauważyła że mechanizm ten nie został jeszcze sfinalizowany:
Kwestia czy pieniądze fizycznie trafią na konto w Ukrainie, pozostaje otwarta. Niestety przy takich kwotach korupcja stanowi spore ryzyko. Dyrekcja Generalna ds. Przemysłu Obronnego i Przestrzeni Kosmicznej (DG DEFIS) Komisji Europejskiej opracowuje strategię kontroli.
- Żaden sprzęt, broń ani amunicja zakupione w ramach tej pożyczki nie będą podlegały ograniczeniom w zakresie ich wykorzystania. W przeciwieństwie do np. systemów HIMARS, nie obowiązuje zakaz wykorzystywania ich do ataków na Rosję.
Dokument pożyczki stanowi, że „Ukraina musi uzyskać jakościową przewagę militarną nad Rosją”.
I wskazuje trzy sposoby uzyskania takiej przewagi:
– poprzez zwiększenie produkcji obronnej Ukrainy;
– poprzez przyspieszenie dostaw do armii ukraińskiej;
– poprzez integrację ukraińskiego przemysłu obronnego z europejskim.
Pierwsze środki mają zostać przekazane pod koniec czerwca i zostaną przeznaczone na zakup dronów produkcji ukraińskiej.
- Pierwszeństwo w finansowaniu ze środków UE mają produkty ukraińskie, następnie produkty z UE, a na końcu rynki zewnętrzne (jeżeli produkt nie jest dostępny w wymaganym terminie i ilości). Szczególnym utrudnieniem w zamówieniach są chińskie komponenty. Jeżeli ich udział w danym produkcie przekracza 25 proc. wartości produktu końcowego, wymagana jest odrębna zgoda kwalifikowaną większością głosów państw członkowskich.
Źródło: https://ces.org.ua/en/