Pehlivan: nie czekać, inwestować

8 stycznia 2026. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji w lutym 2022 roku, Turcja umocniła swoją pozycję jako wiodący zagraniczny inwestor w Ukrainie, z około 500 milionami dolarów zaangażowanymi w ciągu ostatnich trzech lat. W 2024 roku w Ukrainie otwarto 1109 zagranicznych firm- 201 z nich było tureckimi. Obecnie w Ukrainie działa 1500 tureckich firm. Te informacje przekazał Burak Pehlivan, Prezes Międzynarodowego Stowarzyszenia Tureckiego Biznesu w Ukrainie, w rozmowie z magazynem „Business Ukraine”

Turcja jest być może najbardziej znana w Ukrainie ze swojej pozycji w branży budowlanej, jednak w ostatnich latach widać wręcz „falę” tureckich inwestycji w ukraiński przemysł energii odnawialnej.

Zdaniem Pehlivana sukces tureckich inwestycji w Ukrainie wynika z solidnych fundamentów bliskości geograficznej oraz synergii między bogactwem surowców Ukrainy a statusem Turcji jako regionalnej potęgi produkcyjnej. Oznacza to, że obie gospodarki raczej się uzupełniają, niż tworzą pole do konkurencji- powiedział Burak Pehlivan. 

Ważny był też timing. Turcja spóźniła się z wejściem na rynki krajów Europy Środkowo- Wschodniej, które otworzyły się po upadku Muru Berlińskiego. W Turcji dostrzeżono jednak Pomarańczową Rewolucję i otwarcie Ukrainy.  Pehlivan powiedział, że podczas gdy wielu zagranicznych inwestorów w ostatnich dekadach przyjęło wobec Ukrainy podejście „wyczekuj i obserwuj” tureckie firmy dostrzegły ogromny potencjał gospodarki Ukrainy i wykazują gotowość do podejmowania przemyślanego ryzyka, aby czerpać długoterminowe korzyści. Przyczyniło się to do powstania tego, co Burak Pehlivan nazywa „złotym wiekiem” w relacjach dwustronnych. Korzystne położenie Ukrainy na wschodniej granicy Unii Europejskiej oraz ambicje przystąpienia do UE wzmacniają zainteresowanie tureckich inwestorów.

Oprócz oczywistego uroku integracji europejskiej, Pehlivan wskazuje kapitał ludzki Ukrainy jako kluczowy atut, wysoko ceniony przez tureckie firmy działające w Ukrainie. „Dowody na to widać teraz w miastach w całej Europie, gdzie Ukraińcy, którzy przybyli w ostatnich latach po rosyjskiej inwazji, przekształcają lokalne gospodarki swoim przedsiębiorczym duchem. Uważam, że można śmiało powiedzieć, że Ukraińcy są być może najbardziej przedsiębiorczym narodem w całej Europie Wschodniej i Środkowej”- podkreślił Pehlivan.

„Wszyscy mówią o odbudowie Ukrainy i odbywa się wiele międzynarodowych konferencji na ten temat. To dobra rzecz i na pewno nie narzekam. Wręcz przeciwnie, sam biorę udział w tych wydarzeniach tak bardzo, jak tylko mogę. Ale uzdrowienie Ukrainy nie może czekać na idealne okoliczności” – argumentuje Burak Pehlivan. I dodaje: „Zwiększone inwestycje wyślą również ważny sygnał dla Ukraińców i pokażą im, jakiego kraju mogą się spodziewać w powojennej epoce. Międzynarodowa społeczność biznesowa nie powinna czekać z czynem, aż wojna się skończy.”

Red.

Facebook
Twitter
LinkedIn