Elastyczne zasady godziny policyjnej

19 stycznia 2026. Po masowych rosyjskich atakach oraz w obliczu silnych mrozów Ukraina wprowadziła stan nadzwyczajny w sektorze energetycznym. Władze pozwoliły regionom punktowo modyfikować zasady godziny policyjnej, biorąc pod uwagę sytuację bezpieczeństwa i potrzeby mieszkańców.

Godzina policyjna w Ukrainie od początku pełnoskalowej wojny ulegała istotnym zmianom. W pierwszych tygodniach po inwazji w wielu miastach, w tym w Kijowie, oznaczała ona de facto całkowity zakaz przemieszczania się i obowiązywała nie tylko nocą, lecz czasem przez kilka dób z rzędu – z punktami kontrolnymi, sprawdzaniem dokumentów i funkcjonowaniem miast w trybie obronnym. Po odparciu natarcia na stolicę i stabilizacji sytuacji godzina policyjna była stopniowo skracana i sprowadzana do formatu nocnego.

W latach 2022–2023 w regionach zaplecza ukształtował się obecny reżim , od północy do godziny piątej rano,  który stał się kompromisem między potrzebami bezpieczeństwa a dostosowaniem życia miejskiego do realiów długotrwałej wojny. Od tego czasu ramy czasowe niemal się nie zmieniały, pojawiało się jednak coraz więcej wyjątków i specjalnych zezwoleń, a obecny stan nadzwyczajny w energetyce po raz pierwszy stworzył oficjalne podstawy do bardziej elastycznego stosowania tego ograniczenia.

Złagodzenie zasad wiąże się z trudną sytuacją w sektorze energetycznym. Rosja kontynuuje masowe ataki na obiekty energetyczne, w części regionów obowiązują planowe oraz awaryjne wyłączenia, a w Kijowie i obwodzie kijowskim sytuacja pozostaje jedną z najtrudniejszych. Właśnie w tym kontekście prezydent Wołodymyr Zełenski, po specjalnej naradzie dotyczącej stanu systemu energetycznego, poinformował o wprowadzeniu stanu nadzwyczajnego, podkreślając deficyt mocy oraz ryzyka dla ciągłości dostaw energii elektrycznej i ciepła w czasie długotrwałych mrozów.

Prezydent polecił rządowi przeanalizowanie zasad godziny policyjnej na okres wyjątkowo niskich temperatur. Władze podkreślają, że nie ma mowy o zniesieniu godziny policyjnej — możliwe są jedynie czasowe i punktowe wyjątki w przypadku długotrwałych przerw w dostawach energii elektrycznej lub ciepła. Takie decyzje będą podejmowane wyłącznie z udziałem dowództwa wojskowego oraz regionalnych rad obrony. Poruszanie się w czasie godziny policyjnej jest dozwolone jedynie w celu dotarcia do Punktów Niezłomności lub punktów ogrzewania, przy posiadaniu dokumentów potwierdzających tożsamość.

Przedsiębiorstwom, które oficjalnie pełnią funkcję punktów niezłomności, zezwolono na całodobową działalność. Dotyczy to centrów handlowo-rozrywkowych i biznesowych, lokali, sklepów, aptek oraz stacji paliw wyposażonych w autonomiczne zasilanie, ogrzewanie, stabilną łączność oraz możliwość zapewnienia ludziom podstawowych warunków pobytu. Do takich obiektów obywatele mogą przychodzić lub dojeżdżać o każdej porze bez specjalnych przepustek.

Podczas narady szczególną uwagę poświęcono Kijowowi, gdzie również wprowadzono elastyczne zasady godziny policyjnej. Wiadomo już, że najpopularniejsze internetowe serwisy taksówkowe uzgodniły z władzami miasta pracę w czasie godziny policyjnej i będą mogły świadczyć usługi całodobowo. Jednocześnie firmy apelują, by z nocnych przejazdów korzystać wyłącznie w nagłych przypadkach – w celu uzyskania dostępu do ciepła, światła, Punktów Niezłomności lub pomocy medycznej.

Jednocześnie część ekspertów i przedstawicieli biznesu krytycznie odniosła się do decyzji o elastycznym trybie godziny policyjnej, uznając ją za faktyczne zniesienie ograniczeń bez jasnych i przejrzystych zasad.

Ekonomista Mychajło Nepran zwrócił uwagę, że w obecnym modelu godzina policyjna de facto odchodzi w przeszłość, pozostając w mocy jedynie formalnie.

Jego zdaniem istnieje ryzyko, że kawiarnie, restauracje, a nawet kluby nocne zaczną masowo rejestrować się jako punkty niezłomności, a sama idea humanitarnego wsparcia ludzi będzie wykorzystywana do omijania ograniczeń.

Nepran ostrzega również przed pojawieniem się nowych szarych stref — w szczególności selektywnej kontroli, możliwych nadużyć oraz ryzyk korupcyjnych w przypadku wprowadzania zezwoleń, rejestrów lub licencji dla takich obiektów.

Podobne stanowisko prezentuje przewodniczący Centrum Kształtowania Polityki Maksym Kostecki. Podkreśla on, że godzina policyjna w Kijowie od dawna tworzy szare rynki – transportu, przepustek i „lokali pod parasolem” – nie rozwiązując systemowych problemów bezpieczeństwa. Jego zdaniem stan nadzwyczajny w energetyce może stać się pretekstem do stopniowego przeglądu samego podejścia do godziny policyjnej – na wzór decyzji o zaprzestaniu zatrzymywania transportu publicznego podczas alarmów lotniczych, która początkowo budziła kontrowersje, lecz z czasem stała się funkcjonującą praktyką.

Wiktoria Czyrwa
Obraz Alexa z Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn