6 stycznia 2026. Zaledwie 10 proc. Ukraińców uważa za możliwe przeprowadzenie wyborów przed zawieszeniem broni, a prezydentowi Zełenskiemu ufa 59 proc. respondentów, nie ufa — 35 procent. Takie są wyniki ogólnokrajowego sondażu przeprowadzonego przez Kijowski Międzynarodowy Instytut Socjologii pod koniec 2025 roku.
Zgodnie z badaniem bilans zaufania–braku zaufania do prezydenta wynosi +24 punkty procentowe. W porównaniu z październikiem 2025 roku wskaźniki te praktycznie się nie zmieniły. Jednocześnie sondaż odnotowuje wahania poziomu zaufania do głowy państwa w grudniu. Wśród respondentów ankietowanych pod koniec listopada Zełenskiemu ufało 49 procent. W pierwszej połowie grudnia odsetek ten wzrósł do 63 proc., a w drugiej połowie miesiąca spadł do 55 procent.
Oznacza to, że pod koniec roku poziom zaufania do prezydenta Zełenskiego był wyższy niż pod koniec 2024 roku, lecz niższy od wartości szczytowych odnotowanych wiosną 2025 roku.
Wśród osób deklarujących zaufanie do prezydenta 26 proc. odpowiedziało, że ufa mu całkowicie, a kolejne 33 proc. — że raczej mu ufa. Wśród tych, którzy nie ufają, 23 proc. w ogóle nie ufa prezydentowi, a 12 proc.— raczej mu nie ufa.
Jeśli chodzi o przeprowadzenie wyborów ogólnokrajowych, większość Ukraińców nie popiera ich organizacji przed zakończeniem wojny. Jedynie 10 proc. respondentów uważa, że wybory powinny odbyć się już teraz, nawet przed zawieszeniem broni. Kolejne 23 proc. dopuszcza przeprowadzenie wyborów po ustaniu działań zbrojnych i przy istnieniu gwarancji bezpieczeństwa.
Jednocześnie 59 proc. badanych podkreśla, że wybory są możliwe wyłącznie po ostatecznym zakończeniu wojny i zawarciu porozumienia pokojowego.
W porównaniu z początkiem 2025 roku odsetek osób popierających przeprowadzenie wyborów po zawieszeniu broni pod warunkiem gwarancji bezpieczeństwa wzrósł z 9 do 23 procent. Jednocześnie udział respondentów opowiadających się za wyborami dopiero po pełnym zakończeniu wojny pozostaje dominujący.
Stosunek do wyborów istotnie różni się w zależności od poziomu zaufania do prezydenta. Wśród osób ufających Zełenskiemu zdecydowana większość uważa, że wybory są możliwe dopiero po ostatecznym zakończeniu wojny, a przeprowadzenie wyborów przed ustaniem działań zbrojnych popiera jedynie 3–4 procent. Wśród respondentów całkowicie nieufających prezydentowi 28 proc. opowiada się za przeprowadzeniem wyborów w najbliższym czasie, a kolejne 34 proc. — po zawieszeniu broni przy gwarancjach bezpieczeństwa.
Kolejnym obszarem, który interesował socjologów, był stosunek Ukraińców do walki z korupcją.
57 proc. respondentów uważa, że w Ukrainie podejmowane są próby zwalczania korupcji i widoczne są pewne pozytywne zmiany. 35 proc. jest zdania, że Ukraina pozostaje beznadziejnie skorumpowana i nie ma pozytywnych przełomów. We wrześniu–październiku wskaźniki te wynosiły odpowiednio 56 proc. i 40 procent.
W kwestii rozwoju demokracji 42 proc. ankietowanych uważa, że Ukraina zmierza w kierunku większej demokratyzacji, 34 proc. — że kraj podąża w stronę ograniczenia demokracji i autorytaryzmu. Kolejne 21 proc. respondentów nie potrafiło jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. W porównaniu z majem–czerwcem 2025 roku wzrósł odsetek osób bez wyraźnego stanowiska w tej sprawie, podczas gdy udziały obu skrajnych ocen zmalały.
Komentując wyniki badania, dyrektor wykonawczy Kijowskiego Międzynarodowego Instytutu Socjologii Anton Hruszecki podkreślił, że dynamika zaufania do prezydenta w 2025 roku wskazuje, iż „siła efektu jednoczenia się wokół flagi staje się krótsza”, a negatywne wydarzenia wewnętrzne mogą w większym stopniu wpływać na oceny obywateli niż aktywność głowy państwa na arenie międzynarodowej.
Zaznaczył również, że zaufanie do Wołodymyra Zełenskiego nie ma charakteru absolutnego: spośród 59 proc. osób deklarujących zaufanie jedynie 26 proc. wyraża „pełne” zaufanie. Badacz podkreślił, że znaczący segment respondentów, którzy „raczej ufają” prezydentowi, a także część tych, którzy „raczej nie ufają”, jest wrażliwy na sytuację w polityce wewnętrznej. Ramy czasowe sondażu zbiegły się bowiem z publiczną debatą na temat odwołania szefów bloku siłowego i bezpieczeństwa, cieszących się wysokim poziomem zaufania i autorytetu wśród społeczeństwa, co również mogło wpłynąć na poziom zaufania Ukraińców do prezydenta. W tym kontekście — jak podkreślił Hruszecki — w zależności od decyzji głowy państwa w najbliższym okresie możliwe są wahania wskaźników zaufania zarówno w górę, jak i w dół.
Wiktoria Czyrwa
Image by Luisella Planeta from Pixabay