Co odstrasza inwestorów

25 listopada 2025. Aż 72 proc. międzynarodowych firm planuje inwestować w Ukrainie, zaś indeks atrakcyjności inwestycyjnej osiągnął poziom 2,7 punktu — najwyższy wynik od początku pełnoskalowej wojny. Takie dane podaje badanie Europejskiego Stowarzyszenia Biznesu, przeprowadzone przy wsparciu NEQSOL HOLDING B.V. Jednocześnie analiza wskazuje na kluczowe bariery inwestycyjne: wojnę, korupcję, słabe sądy oraz ograniczenia walutowe.

W obecnej fali badania wzięło udział 88 dyrektorów ukraińskich i międzynarodowych firm działających w różnych sektorach gospodarki — od małego biznesu po największe korporacje. Jak podkreślają szefowie firm członkowskich EBA, którzy uczestniczyli w ankiecie, na klimat inwestycyjny wpływają przede wszystkim dwa bloki czynników — stymulujące i hamujące. Do pierwszych biznes zalicza ruch w kierunku integracji europejskiej, upraszczanie regulacji, cyfryzację usług publicznych, a także utrzymanie reżimów handlu międzynarodowego oraz tzw. bezwizu transportowego. Wszystko to buduje obraz Ukrainy jako państwa, które nawet w warunkach wojny utrzymuje kurs na otwartość i partnerstwo z UE.

Natomiast wśród czynników hamujących dominują wojna i jej bezpośrednie skutki. Od ostrzałów infrastruktury energetycznej po stałą niepewność — ryzyko bezpieczeństwa pozostaje czynnikiem numer jeden. Jednak nie mniej zaniepokojenia budzą problemy wewnętrzne: korupcja, słaby system sądownictwa, deficyt kadr, a także ograniczenia walutowe, które — zdaniem 78 proc. respondentów — poważnie obniżają atrakcyjność Ukrainy dla nowych inwestorów.

Jednocześnie ponad połowa firm – 52 proc. – zadeklarowała, że poniosła straty w wyniku działań wojennych. Część z nich już próbuje chronić swoje prawa: 23 proc. zwróciło się do organów ścigania, kolejne 17 proc. planuje takie kroki, 9 proc. wniosło pozwy do ukraińskich sądów, a 4 proc. — do instancji międzynarodowych.

Według dyrektorki wykonawczej EBA Anny Derewianko, wewnętrzne zagrożenia w postaci korupcji i słabych sądów są dziś dla inwestorów nie mniej niebezpieczne niż ryzyka wojenne. Jak podkreśla, biznes od lat oczekuje systemowych rozwiązań, które zapewnią praworządność i zminimalizują niepewność — i właśnie na te wskaźniki patrzą potencjalni zagraniczni inwestorzy.

Mimo wszystko dynamika ocen wskazuje na pozytywny trend. O ile w 2023 roku 84 proc.  biznesu uważało klimat inwestycyjny za niesprzyjający, w 2024 roku — 79 proc., to w 2025 roku już 71 procent. Liczba osób oceniających warunki jako neutralne lub sprzyjające rośnie — powoli, ale konsekwentnie. Prognozy na 2026 rok również są niejednoznaczne: 29 proc. top menedżerów oczekuje poprawy, 44 proc. nie wierzy w zmiany, a 27 proc. prognozuje pogorszenie.

Najbardziej wyrazisty sygnał to gotowość do inwestowania. Zgodnie z danymi EBA, w 2026 roku 72 proc. firm planuje kontynuować inwestycje na ukraińskim rynku, nawet mimo wojny. Dla porównania: w 2023 roku taką gotowość deklarowało jedynie 57 proc. firm, w 2024 roku — 70 procent. Rośnie również udział menedżerów, którzy postrzegają Ukrainę jako perspektywiczne miejsce wejścia dla nowych inwestorów: z 17 do 29 procent.

Wiktoria Czyrwa
Image by Grant Muller from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn