17 czerwca 2025. Rada Najwyższa zatwierdziła kandydaturę szefa Państwowej Służby Podatkowej Rusłana Krawczenki na stanowisko prokuratora generalnego Ukrainy. To już czwarty prokurator generalny w czasie prezydentury Wołodymyra Zełenskiego. Opozycja uważa go za osobę lojalną wobec otoczenia prezydenta, a szczególnie wobec zastępcy szefa Biura Prezydenta – Ołeha Tatarowa.
Przypomnijmy, że przez niemal osiem miesięcy Ukraina nie miała pełnoprawnego prokuratora generalnego: po dymisji Andrija Kostina w październiku 2024 roku, obowiązki pełnił jego pierwszy zastępca Ołeksij Chomenko. Choć formalnie i jego mandat wygasł już w grudniu 2024 – zgodnie z prawem, obowiązki p.o. prokuratora generalnego można pełnić najwyżej przez miesiąc.
Rusłan Krawczenko ma 35 lat i jest najmłodszym prokuratorem generalnym w historii Ukrainy. Pochodzi z Siewierodoniecka, posiada wykształcenie prawnicze i niemal całe życie zawodowe spędził w strukturach prokuratury.
W 2017 roku Krawczenko zyskał rozgłos jako oskarżyciel publiczny w głośnej sprawie Wiktora Janukowycza, oskarżonego o zdradę stanu. Choć procedura sądzenia zaocznego budziła kontrowersje, wyrok w tej sprawie uznano za symboliczne zwycięstwo prokuratury nad starym reżimem. Nazwisko Krawczenki przebiło się wtedy poza środowisko prawnicze, a sam prokurator stał się twarzą „nowego pokolenia”.
Jego kariera przyspieszyła. Pracował w prokuraturze obwodu kijowskiego, a następnie próbował awansować wyżej – startował w konkursie na szefa Specjalnej Prokuratury Antykorupcyjnej, a potem ubiegał się o stanowisko szefa NABU. Jednak podczas zgłoszenia do tego konkursu ujawniono niezbyt przyjemne szczegóły z jego życiorysu.
Rada Społeczna ds. Uczciwości zakwestionowała legalność majątku Krawczenki – m.in. mieszkania wartego ponad 2 mln UAH zapisanego na żonę – oraz wskazała na możliwe powiązania z radykalnymi środowiskami (m.in. profil na Facebooku śledzący antysemickie grupy). Krawczenko wszystkiemu zaprzeczał, tłumacząc, że dokumenty rodzinne zaginęły podczas działań wojennych, a konto w mediach społecznościowych było fałszywe.
W kwietniu 2023 roku Krawczenko – ku zaskoczeniu wielu – został mianowany szefem Kijowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej. Pełnił tę funkcję przez niemal półtora roku, aż w grudniu 2024 roku objął inne strategiczne stanowisko – został szefem Państwowej Służby Podatkowej. Wówczas przeciwnicy zwracali uwagę, że Krawczenko wcześniej nie miał fachowego doświadczenia w systemie podatkowym ani w organach skarbowych, co więcej – został mianowany bezpośrednią decyzją rządu, a nie w drodze otwartego konkursu, jak zazwyczaj odbywa się to na podobnych stanowiskach. Pojawiły się wówczas pogłoski, że nominacja miała na celu osłabienie wpływów szefa komisji finansów Rady Najwyższej Danyła Hetmancewa na system podatkowy i zwiększenie kontroli Biura Prezydenta nad służbą. Wskazywało to wyraźnie na polityczny charakter tej decyzji.
Również nominacja Krawczenki na stanowisko prokuratora generalnego jest powszechnie odbierana jako decyzja polityczna. Ukraińskie media informowały, że jego kandydaturę forsował zastępca szefa Biura Prezydenta Ołeh Tatariw – osoba uważana za nieformalnego kuratora całego sektora siłowego.
Dlatego opozycja jest przekonana, że wybór nie był przypadkowy: Krawczenko znany jest jako prokurator, który „wsadził Janukowycza”, a władza może liczyć, że jego pierwszym ruchem na nowym stanowisku będzie „wsadzić Poroszenkę”.
Jednak tuż przed głosowaniem w Radzie Najwyższej Rusłan Krawczenko zapowiedział, że nie będzie wszczynał spraw motywowanych politycznie, zadeklarował swoją niezależność i zobowiązał się do odbudowy zaufania do instytucji prokuratury.
Wiktoria Czyrwa
Image by Mustafa shehadeh from Pixabay