10 września 2025. Portal Ukrmetallurhprom przeanalizował statystyki branży metalurgicznej za 8 miesięcy roku. Produkcja surówki wzrosła o 8 proc., podczas gdy wytop stali spadł o prawie 7 proc., a walcowanych wyrobów – o 1,4 procenta. To wyraźny kontrast z rokiem ubiegłym, kiedy po głębokim kryzysie lat 2022–2023 branża wykazała imponujące ożywienie: tylko produkcja stali wzrosła wówczas o ponad 21 procent, a całkowity wolumen produkcji metalurgicznej osiągnął siedem milionów ton.
Najlepsze wyniki 2025 roku przypadają na surówkę. W sierpniu zakłady wyprodukowały 747,5 tysiąca ton, czyli o 16 proc. więcej niż rok wcześniej. Walcówka w tym samym miesiącu także wzrosła — o 7,5 proc. rok do roku. Z kolei stal wykazuje systematyczny spadek: sierpniowe wolumeny obniżyły się do 649,4 tysiąca ton wobec 690,7 tysiąca rok wcześniej. Lipiec okazał się jednym z najtrudniejszych miesięcy, gdy produkcja stali spadła niemal o jedną piątą, a walcówki — o 6 procent.
Według szacunków GMK Center, wiosenny wzrost produkcji surówki był związany przede wszystkim z uruchomieniem dodatkowego wielkiego pieca w największym zakładzie metalurgicznym w kraju – ArcelorMittal. Producenci starają się maksymalnie obciążać wielkie piece, ponieważ ich zatrzymanie i ponowne uruchomienie to proces niezwykle skomplikowany i kosztowny.
Ponadto surówka cieszy się stosunkowo stabilnym popytem na rynkach zewnętrznych, gdzie funkcjonuje jako półprodukt dla hut stali w UE i USA. Jej eksport jest logistycznie prostszy niż wywóz gotowych wyrobów walcowanych i właśnie dlatego pozostaje produktem „walutowym”, mimo ograniczeń w transporcie morskim.
Wzrost produkcji surówki potwierdzają także dane handlu zagranicznego. Według GMK Center, na podstawie danych Państwowej Służby Celnej, w okresie styczeń–sierpień 2025 roku eksport surówki wzrósł o prawie 65 proc. rok do roku i osiągnął 1,23 mln ton. Głównymi odbiorcami stały się USA i kraje UE: do amerykańskich hut dostarczono ponad 1 mln ton (+101 proc. rok do roku), do Włoch — 115 tys. ton (+59 proc.), do Polski — 32 tys. ton (–16 proc.).
Sierpień okazał się szczególnie udany: w ciągu miesiąca Ukraina wyeksportowała 196,9 tys. ton surówki, czyli półtora raza więcej niż w sierpniu 2024 roku, co było maksimum od marca. Większość wolumenów trafiła do USA (175,6 tys. ton), ale wznowiono również dostawy do Włoch i Niderlandów. Przychody z eksportu w sierpniu sięgnęły 76,6 mln USD (+135 proc. rok do roku), a za osiem miesięcy — 488 mln USD (+70 procent).
Ze stalą sytuacja jest odwrotna. Ukrmetallurhprom zwraca uwagę na poważny deficyt węgla koksującego, który powstał po zatrzymaniu kopalń w regionach przyfrontowych. Zmusza to zakłady do zwiększenia importu koksu, jednak jego ilości nie wystarczają do stabilnej produkcji. Do tego dochodzą przerwy w dostawach energii, wpływające na ciągłe procesy wytopu. Logistyka także pozostaje słabym punktem: porty naddunajskie są przeciążone, a pełnego dostępu do Morza Czarnego dla produktów metalurgicznych wciąż nie ma. Wszystko to obniża rentowność produkcji stali, a część zakładów celowo zmniejsza produkcję, aby unikać strat przy niskich cenach światowych.
Do problemów wewnętrznych dochodzą także zewnętrzne. Unia Europejska przygotowuje się do uruchomienia mechanizmu granicznego dostosowania emisji CO₂ (CBAM), który od 2026 roku zobowiąże eksporterów stali, surówki i cementu do zakupu certyfikatów węglowych. Według Europejskiego Stowarzyszenia Biznesu, może to kosztować ukraińskie firmy 300–350 mln USD już w pierwszym roku obowiązywania. W perspektywie 2030 roku CBAM może uczynić całe segmenty ukraińskiego eksportu, w tym wyroby walcowane i nawozy, niekonkurencyjnymi.
Międzynarodowy kontekst również nie napawa optymizmem. Według danych Worldsteel, światowa produkcja surówki w ciągu siedmiu miesięcy 2025 roku spadła o 1 proc., a stali — o 2,2 procenta. Chiny, mimo spadku wyników o 1,3 proc. w surówce i 3,1 proc. w stali, zachowują dominującą pozycję, kontrolując odpowiednio 62 proc. i 55 proc. globalnego rynku. Ukraina w tym rankingu utrzymuje 13. pozycję wśród producentów surówki i straciła jedno miejsce w produkcji stali, spadając na 22. pozycję.
Wiktoria Czyrwa
Image by Enlightening Images from Pixabay