23 września 2021. Ukraina ma ustawę o statusie oligarchy. A dokładniej: ustawę „O zapobieganiu zagrożeniom dla bezpieczeństwa narodowego związanym z nadmiernym wpływem osób o istotnym wpływie gospodarczym lub politycznym na życie publiczne (oligarchów)”.

Ustawę przyjęto głównie głosami frakcji proprezydenckiej Sługi Ludu, przy sprzeciwie partii kojarzonych z Petro Poroszenką i Wiktorem Medwedczukiem. Partia Julii Timoszenko wstrzymała się od głosu.

W jej świetle zapisów ustawy oligarchą jest osoba, która:

1) uczestniczy w życiu politycznym;

2) ma znaczący wpływ na środki masowego przekazu;

3 jest ostatecznym beneficjentem rzeczywistym (administratorem) podmiotu gospodarczego, stanowiącego monopol naturalny lub zajmuje pozycję dominującą na krajowym rynku towarowym i przez jeden kolejny rok utrzymuje lub umacnia tę pozycję;

4) wartość majątku danej osoby przekracza 1 milion minimów socjalnych m utrzymania, czyli 2,19 mld UAH.

Inicjatywa ustawy wyszła od prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i przedstawiana jest jako przejaw porządkowania relacji gospodarki z polityką Ukrainy. Można ją także odbierać jako  wyraz walki z politycznymi konkurentami obecnego prezydenta.

Znane są już nazwiska osób, które obejmie nowa regulacja. Niektórzy z nich bagatelizują sprawę, inni mówią o skierowaniu ustawy do Sadu Konstytucyjnego.

Od strony formalnej decyzję o uznaniu osoby za oligarchę podejmie Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy na podstawie wniosku Gabinetu Ministrów, członka Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, Banku Narodowego, Służby Bezpieczeństwa lub Komitetu Antymonopolowego Ukrainy.

Aparat Rady Bezpieczeństwa na 10 dni roboczych przed dniem spotkania, na którym zaplanowane jest rozpatrzenie wniosku o uznanie określonej osoby za oligarchę, wyśle do takiej osoby wiadomość o takim spotkaniu. Wiadomość o posiedzeniu będzie też publikowana na oficjalnej stronie internetowej Rady.

Zainteresowany będzie miał prawo złożyć osobiste wyjaśnienia i inne dokumenty w tej sprawie do biura Rady na piśmie. Przewidziano też warunki udziały tej osoby w posiedzeniu Rady. 

Jak nie wpaść w reżim ustawy? Komentatorzy sugerują, że najprościej pozbyć się udziałów własnościowych w mediach, które ma wielu superbogatych, ukraińskich przedsiębiorców.

Ustawa „О zapobieganiu zagrożeniom dla bezpieczeństwa narodowego związanym z nadmiernym wpływem osób o istotnym wpływie gospodarczym lub politycznym na życie publiczne (oligarchów)” ma obowiązywać przez 10 lat od jej wejścia w życie.

Czy spełni oczekiwania na poprawę standardów polityki w Ukrainie? LIGA.net już zwraca uwagę, że najbardziej zadowolony jest Ihor Kołomojski. Jemu nie przeszkadza wpisanie do rejestru oligarchów. Na ustawie gorzej wyszedł były prezydent Petro Poroszenko, który za swojej kadencji zmusił Kołomojskiego do wyjścia z akcjonariatu PrivatBanku. Teraz obaj panowie będą w jednym „obozie oligarchów”. Na dodatek Poroszenko jest liderem partii Europejska Solidarność i deputowanym, a więc politykiem. Zaś Kołomojski działa w cieniu.

Dariusz Szymczycha