7 czerwca 2021. Prezydencki projekt ustawy o statusie oligarchy  został skierowany do Rady Najwyższej i wywołał pierwsze komentarze.

Przewodniczący Rady, Dmytro Razumkow ocenił, że „pomysł jest poprawny, zawiera wiele dobrych rzeczy”, ale też kryje w sobie pułapki. Według Razumkowa Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy będąca „organem która jest deliberatywnym, konsultacyjnym i koordynacyjnym, nie ma funkcji kategoryzowania obywateli”, a to jej właśnie przyznano w projekcie ustawy prawo wpisania osoby do rejestru oligarchów. Sugeruje więc powołanie innego, niezależnego organu decydującego o wpisie do rejestru. Razumkow zwraca uwagę, że członkami Rady są przewodniczący parlamentu, prezydent i inni wysoko postawieni urzędnicy państwowi, którzy- hipotetycznie- mogą mieć swój polityczny lub prywatny interes, by nie wpisywać znajomego oligarchy na listę. Może więc wystąpić klasyczny konflikt interesów.

Były prezydent Petro Poroszenko – jako polityk, majętny przedsiębiorca (Roshen) i właściciel mediów- po przyjęciu ustawy w proponowanym kształcie, nie mógłby kandydować na stanowiska państwowe. Jego partia, Europejska Solidarność oświadczyła, że „Zełenski na każdym kroku stara się pozbyć Poroszenki jako lidera najpotężniejszej proeuropejskiej partii opozycyjnej i zakazać jego działalności politycznej”.

Obawy środowiska Poroszenki nie są bezpodstawne, bo minister sprawiedliwości Denys Maluśka powiedział w popularnym programie telewizyjnym, iż oczywiste jest, że pod nową ustawę „podpadają” właśnie Petro Poroszenko oraz Ihor Kołomojski.

Ten ostatni pozwolił sobie na złośliwość. Kołomojski oświadczył, że jest „moralnie gotowy” do wpisania go rejestru oligarchów, najważniejsze by nie znalazł w nim… sam. „Ogólnie rzecz biorąc, jestem przyzwyczajony do tego, że nazywają mnie oligarchą. Więc jaka jest różnica? Teraz zostanę oficjalnie dodany do rejestru. Nałożę kostium i naszyję na nim gwiazdę OLIGARCHA”. Posiadacz paszportu Izraela podkreślił, że „pod lufą pistoletu” nie sprzeda żadnego ze swoich biznesów i gotów jest przedstawić sprawozdanie o dochodach i majątku.

Ołeksij Daniłow, sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy zapowiedział, że ustawa o statusie oligarchy „ to pierwsze prawo, ale nie ostatnie”. Spodziewać się trzeba jeszcze 11 nowych regulacji- ustaw i rozporządzeń, które mają ujawnić i ograniczyć wpływ oligarchów na politykę i gospodarkę Ukrainy.

(Red.)