16 listopada 2021. Bundesnetzagentur – niemiecki regulator energetyczny i telekomunikacyjny- dopuścił Naftohaz Ukrainy do certyfikacji operatora gazociągu Nord Stream 2.

Poinformował o tym na Facebooku Prezes Zarządu Naftohazu Ukrainy Jurij Witrenko. „Jesteśmy gotowi przedstawić nasze argumenty, dlaczego Nord Stream AG nie może uzyskać certyfikatu bez spełnienia warunków pełnej zgodności z europejskim prawodawstwem energetycznym” – napisał Witrenko.

Trudno przewidzieć, czy i w jakim stopniu spowolni to dopuszczenie do eksploatacji Nord Stream. Bez wątpienia stanowisko Naftohazu może wzmocnić opinię polskiego PGNiG, które uważa, że certyfikacja operatora Nord Stream 2 stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa dostaw gazu do Unii Europejskiej.

Uruchomienie dostaw gazu ziemnego z Rosji poprzez Nord Stream 2 stało się problem nie tylko gospodarczym, ale też geostrategicznym. W efekcie spowoduje to przerwanie tranzytu gazu z Rosji do Europy przez Ukrainę. Nie bez powodu Ukraina domaga się rekompensaty z tego tytułu.

(Red.)