12 października 2021. Prokuratura skierowała do sądu wniosek o aresztowanie z alternatywną kaucją w wysokości 1 miliarda hrywien dla przebywającego w areszcie domowym Wiktora Medwedczuka, lidera Opozycyjnej Platformy za Życie.

Według materiałów Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, Medwedczuk- deputowany do Rady Najwyższej Ukrainy i kum prezydenta Rosji Władimira Putina- podejrzany jest o zdradę i pomoc w działalności organizacji terrorystycznej poprzez dostawy węgla z okupowanego terytorium Donbasu. Stąd wniosek o areszt z zamianą na rekordową kaucję 1 miliarda UAH.

Współpracownicy Medwedczuka pytają w mediach społecznościowych: „właściwie, dlaczego miliard, a nie bilion, na przykład, lub kwintylion?” I nazywają władze Ukrainy „sadystycznymi”. Wskazują, że na mocy wcześniejszych sankcji Rady Bezpieczeństwa i Obrony Ukrainy, Medwedczuk musiał ograniczyć swoją działalność biznesową, ma zakaz prowadzenia transakcji finansowych i znajduje się w areszcie domowym. Jak więc wpłaci kaucję, jeśli banki nie mogą przyjmować jego dyspozycji?

Wiktor Medwedczuk w maju otrzymał nakaz przebywania w areszcie domowym z powodu oskarżenia o sprzyjanie i pomoc Rosji w okupacji Krymu. Zarzucono mu udostępnienie Rosji dokumentacji umożliwiającej eksploatację złóż ropy naftowej i gazu ziemnego na Morzu Czarnym oraz przekazanie informacji „o lokalizacji ukrytej jednostki Sił Zbrojnych Ukrainy”.

To nie jedyny przejaw współpracy Medwedczuka z Kremlem, jeszcze do kwietnia był rzeczywistym beneficjentem Nowoszachtyńskiej Rafinerii, zaopatrującej w paliwo czołgi, stacjonujące na okupowanym terytorium Donbasu.

(Red.)