13 sierpnia 2021. Ukraina stoi u progu kryzysu demograficznego z powodu migracji zarobkowej. Stosunek pracujących do emerytów osiągnął stosunek 1 do 1.

Jak informuje 24 Kanał, zdaniem ekonomisty Andrija Nowaka masowa migracja siły roboczej z Ukrainy doprowadziła do tego, że liczba zatrudnionych pracowników i emerytów zrównała się, a to oznacza kryzys demograficzny. Jęsśli ten trend utrzyma się, Ukraina stanie się krajem emerytów, co będzie miało bardzo negatywny wpływ na budżet państwa.

Według szacunków politologów i ekonomistów, w poszukiwaniu lepszego życia za granicą wyjechało już prawie 3 miliony ukraińskich obywateli. Tyle samo jest zaangażowanych w prace sezonowe.

Ekonomiści podkreślają, że Ukraina będzie miała szansę poprawić sytuację gospodarczą tylko wtedy, gdy emigranci zarobkowi zaczną wracać do domu. Można to osiągnąć poprzez wdrożenie na poziomie rządowym szeregu programów dla tych, którzy chcą założyć własną firmę, a także poprzez zmniejszenie obciążeń podatkowych i poprawę ochrony socjalnej.

Eksperci dodają, że aby powiększyć potencjał siły roboczej, przedsiębiorcy muszą aktywniej modernizować produkcję, poprawiać warunki pracy i oferować konkurencyjne płace. Ukraińskie firmy zaczęły już odczuwać dotkliwy niedobór kadr, a nawet jeśli poziom wynagrodzeń jest konkurencyjny, firmom nadal trudno jest wypełnić wakaty.

Migracja zarobkowa wpływa negatywnie na ocenę atrakcyjności inwestycyjnej Ukrainy, ponieważ inwestorzy stawiają na dostępność kadr i jakość pracy w kraju, w którym zamierzają inwestować.

OT