Przemysł nie wytrzyma kolejnych podwyżek

2 czerwca 2026. Największe organizacje przemysłowe Ukrainy wystąpiły przeciwko planom podniesienia taryf operatora systemu przesyłowego NEK Ukrenergo za przesył energii elektrycznej oraz usługi dyspozytorskie. Przedstawiciele branży hutniczej, producentów żelazostopów i sektora wydobywczego ostrzegają, że kolejny wzrost kosztów w 2026 roku może jeszcze bardziej obciążyć przedsiębiorstwa funkcjonujące już dziś w warunkach wojny, drogich szlaków eksportowych, ryzyk energetycznych i niestabilnego popytu na rynkach zagranicznych.

Zrzeszenie przedsiębiorstw Ukrmetalurgprom, Narodowe Stowarzyszenie Przemysłu Wydobywczego oraz Ukraińskie Stowarzyszenie Producentów Żelazostopów zwróciły się do rządu i Narodowej Komisji Regulacji Energetyki i Usług Komunalnych (NKREKP) z apelem o rewizję parametrów taryf Ukrenergo na 2026 rok. Według ich wyliczeń proponowana podwyżka taryf za przesył energii elektrycznej może wynieść od 14 do 21,6 proc. – w zależności od kategorii odbiorców – natomiast taryfa za usługi dyspozytorskie może wzrosnąć o 7,8-11 procent.

Zgodnie z opublikowanymi projektami decyzji NKREKP taryfa za przesył energii elektrycznej ma wzrosnąć z 742,91 do 903,53 UAH za MWh. Dla przedsiębiorstw „zielonej” elektrometalurgii taryfa może zostać podniesiona do 535,97 UAH za MWh, co oznacza wzrost o niemal 42 procent. Taryfę za usługi dyspozytorskie planuje się zwiększyć ze 110,03 do 118,64 UAH za MWh.

Organizacje przemysłowe alarmują, że dodatkowe obciążenie biznesu w 2026 roku może przekroczyć 8 mld UAH. Największe obawy zgłaszają branże energochłonne – hutnictwo, produkcja żelazostopów oraz zakłady górniczo-wzbogacające – dla których koszt energii elektrycznej stanowi jeden z kluczowych elementów kosztów produkcji.

Przedstawiciele rynku podkreślają, że część kosztów uwzględnionych w nowych taryfach opiera się na prognozach, które – ich zdaniem – są zawyżone. Dotyczy to przede wszystkim kosztów kompensacji technologicznych strat energii elektrycznej w strukturze taryfy przesyłowej, które mają wzrosnąć z 11 do 19 mld UAH. To właśnie ta pozycja odpowiada za znaczną część planowanego wzrostu taryfy.

Dodatkowo przedstawiciele branży zwracają uwagę, że prognozowany wolumen przesyłu energii elektrycznej w 2026 roku ma się jednocześnie zmniejszyć o około 5,5 procenta. W ich ocenie w takiej sytuacji koszty strat technologicznych powinny raczej maleć, a nie rosnąć.

Dodatkowym argumentem w dyskusji są prognozy makroekonomiczne. Narodowy Bank Ukrainy przewiduje wzrost realnego PKB Ukrainy w 2026 roku o 1,3 proc., dlatego założenia dotyczące dalszego istotnego spadku zużycia energii elektrycznej przez przemysł – które częściowo stanowią podstawę kalkulacji taryfowych – przedstawiciele biznesu uznają za dyskusyjne.

Osobne zastrzeżenia dotyczą kosztów finansowych Ukrenergo oraz obsługi zadłużenia. Organizacje przemysłowe uważają za nieuzasadnione uwzględnianie w taryfie wielomiliardowych wydatków związanych ze spłatą kredytów i ryzykiem walutowym w czasie stanu wojennego. Ich zdaniem część takich ryzyk mogłaby zostać pokryta dzięki międzynarodowej pomocy finansowej, restrukturyzacji zadłużenia lub wsparciu państwa, zamiast być bezpośrednio przerzucana na odbiorców przemysłowych.

Spór wokół taryf Ukrenergo trwa już od kilku lat. Biznes regularnie krytykuje praktykę włączania do taryf kosztów związanych z bilansowaniem systemu energetycznego, realizacją specjalnych obowiązków publicznych, obsługą kredytów oraz kompensacją strat po rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną.

Z kolei sektor energetyczny argumentuje konieczność rewizji taryf potrzebą utrzymania stabilności systemu elektroenergetycznego w warunkach wojny, niedoboru środków finansowych oraz ogromnych kosztów odbudowy sieci po rosyjskich ostrzałach.

Przedstawiciele przemysłu podkreślają, że kolejne podwyżki taryf następują w momencie, gdy biznes już funkcjonuje pod ogromną presją kosztową. Firmy działają w warunkach skomplikowanej logistyki, ograniczonych tras eksportowych, niedoboru pracowników oraz wysokich cen energii. Organizacje branżowe ostrzegają, że dalszy wzrost kosztów przesyłu energii może odbić się na wielkości produkcji, konkurencyjności ukraińskich towarów oraz zatrudnieniu w regionach przemysłowych.

W apelu skierowanym do rządu i regulatora organizacje przemysłowe wezwały do rewizji struktury kosztów w taryfach Ukrenergo oraz pozostawienia taryfy za przesył energii elektrycznej na obecnym poziomie 742,91 UAH za MWh, a taryfy za usługi dyspozytorskie – na poziomie 110,03 UAH za MWh.

Wiktoria Czyrwa
Image by Jerzy from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn