4,7 mln Ukraińców na bezrobociu

19 stycznia 2023. Stopa bezrobocia na Ukrainie osiągnęła już 30 proc., a w tym roku może osiągnąć 35 proc. Takie dane podaje Narodowy Bank Ukrainy. Oznacza to, że 4,7 mln Ukraińców szuka pracy i nie może jej znaleźć.

Julia Swirydenko, pierwszy wicepremier i minister gospodarki, podniosła ten problem na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos. Według niej, z ogólnej liczby bezrobotnych 2,7 mln osób jest poza Ukrainą i chce wrócić, a 2 mln szuka pracy w kraju.

W porównaniu z 2021 rokiem stopa bezrobocia wzrosła trzykrotnie. I to pomimo faktu, że wyrejestrowanie bezrobotnych, którzy wyemigrowali za granicę oraz mobilizacja znacznie ograniczyły wzrost liczby osób zarejestrowanych w urzędach pracy.

Jeśli sprawdzą się prognozy ekonomistów, liczba bezrobotnych w kraju wzrośnie w tym roku do 2,8 mln. A to oznacza, że ​​stopa bezrobocia sięgnie 35 proc. O ile wcześniej dwucyfrową stopę bezrobocia notowano w Hiszpanii i Grecji – odpowiednio 12,6 proc. i 11,9 proc. – to teraz smutne statystyki dotyczą Ukrainy.

Przyczyną tak szybkiego wzrostu liczby bezrobotnych jest wojna. Według szacunków Międzynarodowej Organizacji Pracy od 24 lutego 2022 r. w Ukrainie utracono 4,8 mln miejsc pracy.

Zdaniem ekspertów, dużym wyzwaniem stał się wyjazd milionów Ukraińców, którzy aktywnie uczestniczyli w ukraińskiej gospodarce.

Niektórzy analitycy uważają, że wskaźnik 30 lub 35 procent nie jest prawdziwy. Ihor Burakovskyi, prezes zarządu Instytutu Badań Ekonomicznych i Konsultacji Politycznych, wyjaśnia, że ​​ukraińska gospodarka częściowo znajduje się w szarej strefie. Ze względu na osoby, które nie rejestrują się i nie płacą podatków, trudno jest ustalić rzeczywiste wskaźniki bezrobocia. Jednak Burakovskyi, podobnie jak większość ekonomistów i finansistów, uważa, że ​​stopa bezrobocia powinna spaść dopiero w 2024 roku. Wtedy rynek pracy odżyje, a oficjalna stopa bezrobocia wyniesie 18-18,5 proc. Oczywiście daleko mu do średniej europejskiej, która wynosi 6,2 proc., ale liczba o połowę mniejsza niż obecnie napawa optymizmem.

Według wiceminister gospodarki Tetiany Bereżnej, Państwowy Urząd Pracy dysponuje obecnie ofertą 31 tys. wolnych miejsc pracy. Dla porównania w 2021 roku było ich 70 tys. Wtedy o jedno miejsce ubiegało się czterech oficjalnie zarejestrowanych bezrobotnych, obecnie jest ich ośmiu. Analitycy Narodowego Banku Ukrainy podkreślają, że poziom równowagi na rynku pracy jest obecnie znacznie niższy niż przed wojną. Pomimo tego, że gospodarka Ukrainy, nawet na tle wojny, zaczęła się odradzać i dostosowywać do obecnych warunków, poziom zatrudnienia ludności nie zmienił się znacząco.

Jak pomóc osobom, które są zmuszone wejść na rynek pracy i otrzymać chociaż część środków do życia? Ministerstwo Gospodarki Ukrainy zapowiedziało utworzenie Armii Odbudowy Ukrainy, która będzie angażować się w prace społecznie użyteczne i angażować bezrobotnych. Taka praca będzie wynagrodzona na poziomie minimalnym – 6700 UAH. Chociaż kwota ta jest niewielka, jest to wynagrodzenie wyższe niż zasiłek dla bezrobotnych.

Planuje się zaangażowanie bezrobotnych przy wzmacnianiu tam, oczyszczaniu wybrzeża w pobliżu zbiorników wodnych i rzek; zakup drewna opałowego dla ludności; rozładunek pomocy humanitarnej; prace remontowe i restauratorskie w lokalach sfery socjalnej; urządzanie, odnawianie i upiększanie miast.

Na takich stanowiskach w Armii Odbudowy pracuje już 4500 bezrobotnych w dziewięciu regionach Ukrainy. A to, jak twierdzą analitycy, dopiero początkowy etap.

Ponadto nadal działa program grantowy єРобота. W ostatnim czasie rząd wprowadził zmiany w procedurze udzielania mikrograntów i dotacji na rozwój ogrodnictwa i upraw szklarniowych. W ramach projektu przewidziano mikrodotacje na otwarcie lub rozwój własnej działalności gospodarczej, dotacje na tworzenie i rozwój przedsiębiorstw przetwórczych, zakładanie ogrodu i uprawę winorośli oraz uprawy szklarniowe. Aplikacja dla wszystkich obszarów programu eRobota prowadzona jest za pośrednictwem portalu Diia.

W ubiegłym roku z programów єРобота skorzystało ponad 2,5 tys. przedsiębiorców, którzy otrzymali łącznie 1,56 mld UAH w dotacjach.

„W tym roku efekt tych programów będzie kontynuowany, bo dzięki nim nie tylko stymulujemy rozwój przedsiębiorczości, ale też poprawiamy sytuację na rynku pracy. Przecież obowiązkowym warunkiem przyznania dotacji jest stworzenie przez przedsiębiorcę nowych miejsc pracy” – zaznaczyła wicepremier Swirydenko.

Wiktoria Czyrwa

Facebook
Twitter
LinkedIn