7 maja 2021. Obywatele Ukrainy chcą nie tylko przyjęcia ustaw, ale także ich wdrożenia- powiedział sekretarz stanu USA Antony Blinken podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim.

Blinken przebywał w dniu 6 czerwca z wizytą w Kijowie. Poinformował, że rozmawiał z Zełenskim także o znaczeniu kontynuowania prac na rzecz ładu korporacyjnego w przedsiębiorstwach. „Kwestia ta jest niezwykle ważna, w szczególności w odniesieniu do Naftohazu”- mówił dziennikarzom amerykański sekretarz stanu. Ukraiński prezydent nie odpowiedział na konferencji na pytanie o Naftohaz.

Daria Kaleniuk z Centrum Walki z Korupcją opisała na Facebooku spotkanie Blinkena z przedstawicielami ukraińskiego społeczeństwa obywatelskiego, biznesu i organów antykorupcyjnych. „Główne przesłanie Blinkena: poziom i jakość wsparcia Ukrainy ze strony Stanów Zjednoczonych zależy bezpośrednio od poziomu reform w dziedzinie dobrych rządów i walki z korupcją”- napisała Kaleniuk. Według jej relacji sekretarz stanu nie ukrywał szoku, jaki jest związany ze zniszczeniem ładu korporacyjnego w Naftogazie.

Przypomnijmy, na czym mogło to polegać?

29 kwietnia Gabinet Ministrów Ukrainy odwołał Andrija Kobolewa ze stanowiska prezesa Naftohazu. Ponadto rząd wypowiedział uprawnienia niezależnych członków rady nadzorczej Naftogazu Ukrainy oraz przedstawicieli państwa w tej radzie. Rząd mianował pełniącego obowiązki ministra energii Jurija Witrenkę prezesem Naftohazu. Sposób podjęcia tych decyzji jest kwestionowany tak przez wiele osób, których dotyczyły, jak i przez ambasadorów państw grupy G 7 i międzynarodowe instytucje. Oceniają, że rząd przekroczył swoje kompetencje i złamał ład korporacyjny.

Tymczasem tygodnik „Dzerkało Tyżnia” opisał instrukcję w sprawie komunikowania zmian w Naftohazie. Miały się z niej znaleźć następujące PR- owe instrukcje w sprawie komentowania sytuacji.

  • Na pytanie, czy Witrenko został nominowany prezesem Naftohazu z naruszeniem przepisów antykorupcyjnych, zakazujących powoływania na szefów spółek państwowych tych urzędników, którzy wcześniej kontrolowali i nadzorowali te spółki- należy podkreślać, że Witrenko jako pełniący obowiązki ministra energii nie miał formalnych uprawnień do nadzorowania działalności Naftohazu.
  • „Jeśli mówią, że nie można było ruszyć składu rady nadzorczej, radzimy odpowiedzieć: taka ochrona idei rad nadzorczych- pomimo obiektywnie odnotowanych problemów w spółce- prowadzi jedynie do dyskredytowania idei i w ogóle zasad ładu korporacyjnego. Straty Naftohazu są obiektywne. Zamiast 11,5 miliardów hrywien zysków obiecanych przez byłego szefa firmy, Naftohaz wykazał 19 miliardów strat UAH. Ponadto nie spełniono obietnicy zwiększenia produkcji gazu. To nie jest dla nikogo tajemnicą”.
  • „Musimy oddać Andrijowi Kobolewowi sprawiedliwość. Wraz z zespołem w Naftogazu od 2014 roku zrobił wiele. Ale zrobił to razem z zespołem, w którym Jurij Witrenko był na jednej z czołowych pozycji.”
  • „W odpowiedzi na pytanie, dlaczego nie zmienić kierownictwa Ukrzaliznyci, gdzie sytuacja finansowa jest znacznie gorsza, niż w Naftohazie można odpowiedzieć, że: sytuacja w UZ jest wyjątkowa i wynika z faktu, że nadal nie każdy, kto korzysta z usług firmy płaci za to uczciwą cenę”.

(Red.)