5 marca 2021. Zdaniem premiera Denysa Szmyhala nie ma „ostrych powodów” do odwołania szefa zarządu Naftohazu Andrija Koboljewa. W liście do premiera o te zmiany wnioskował p.o. pierwszego wicepremiera i ministra energetyki Jurij Witrenko.

Te słowa padły w czasie konferencji prasowej, podsumowującej rok pracy gabinetu Szmyhala. Premier przyznał, że rządu skieruje do Naftohazu list, w którym odniesie się do planów firmy i wskaże swoje oczekiwania. Dodał, że list Witrenki to sygnał dla Naftohazu, oczekiwanie „poprawy pracy”, w szczególności zwiększenia wydobycia gazu ziemnego. Podkreślił jednak, że nie widzi pilnej potrzeby zmiany szefa firmy i członków jej rady nadzorczej.

Naftohaz jest największym płatnikiem budżetu państwa i przynosi 11 proc. dochodów skarbu państwa.

(Red.)