17 lutego 2021. Do premiera Ukrainy wpłynął wniosek o odwołanie dyrektora naczelnego Naftohazu Ukrainy Andrija Koboljewa i rady nadzorczej spółki.

Stosowne pismo w tej sprawie skierował p.o. pierwszego wicepremiera i ministra energetyki Jurij Witrenko. Część mediów uznała to za osobisty rewanż Witrenki, który wcześniej pracował jako dyrektor wykonawczy Naftohazu. Swoje odwołanie komentował jako reakcję Koboljewa na „niewygodną prawdę, w której widzi zagrożenie dla swojej posady”.

Wicepremier Witrenko szybko odbił piłeczkę, tłumacząc że składając wniosek – w istocie – wypełniał zapisy zarządzenia premiera. Premier nakazał zwiększenie krajowego wydobycia gazu ziemnego, tymczasem w 2020 r. Naftohaz nie wykonał wskaźników wydobycia i do 2025 r. planuje zmniejszenie wydobycia gazu w Ukrainie. Witrenko powołał się też na ustalenia Państwowej Służby Audytu, która stwierdziła że w latach 2018-2019 w Naftohazie doprowadzono do strat finansowych i materialnych o wartości 75,5 mld UAH.

Witrenko proponuje powołać nowe władze spółki w drodze konkursu.

(Red.)