5 lutego 2021. Ukraina powinna całkowicie zastąpić rosyjskie paliwo jądrowe amerykańskim – ogłosił pierwszy wicepremier, minister energii Jurij Witrenko.

Zwrócił też uwagę na potrzebę integracji ukraińskiego systemu energetycznego z systemem europejskim i przyznał, że może się to zdarzyć przed 2023 r. Celem jest integracja z rynkiem „z uczciwymi zasadami i skuteczną konkurencją, do której dąży Ukraina. Szczerze mówiąc, bez takiej integracji nie osiągniemy poziomu konkurencji, do którego dążymy, ponieważ koncentracja, którą widzimy na (naszym- red.) rynku i uczciwość graczy prawie nie pozwala nam na to liczyć” – dadał.

Trzeba przypomnieć, że 30 września 2020 r. Westinghouse Electric Company podpisała kontrakt  z ukraińskim Energoatomem na dostawę paliwa do reaktora VVER-440 w elektrowni atomowej w Równem.

Wygląda na to, że pomimo dwóch nieudanych prób zatwierdzenia Witrenki na stanowiskach rządowych, prezydent Zełenski i partia Sługa Ludu nie rezygnują z trzeciego podejścia w Radzie Najwyższej. Deputowany Ołeksandr Kornijenko, wiceszef frakcji Sługi Ludu w Radzie, w wywiadzie telewizyjnym zarysował taki scenariusz. Najpierw frakcja zbierze we własnym gronie 172 podpisy niezbędne do ponownego  zgłoszenia kandydatury. Wobec braku akceptacji dla Witrenki w całej frakcji, partia poszuka poparcia wśród innych deputowanych „na sali”.

Adrian Karatnycky napisał w UkraineAlert publikowanym przez Atlantic Council:

„Brak zatwierdzenia Witrenki był kolejnym dowodem niezwykłej krótkowzroczności i wąskiego (postrzegania- red.) interesu ukraińskich grup oligarchicznych. Wydaje się, że oligarchowie tego kraju, którzy reprezentują wielkie interesy biznesowe, które zatrudniają setki tysięcy Ukraińców i stanowią znaczną część PKB kraju, mają wszystko, co można zyskać na rozwoju gospodarczym Ukrainy. Jednak ostatnie głosowanie potwierdziło, że dla nich wybór reformatora z oczywistymi umiejętnościami, które pomogą reanimować i z czasem rozwijać gospodarkę Ukrainy, jest wyraźnie nieistotny.

Wydaje się, że oligarchowie uważają za lepsze mianowanie słabych ministrów zdolnych do obrony wąskich krótkoterminowych interesów oligarchii, nawet gdy gospodarka kraju kurczy się. Wydaje im się, że dryf i niezdecydowanie są lepsze niż przywództwo, kompetencje i wyczucie kierunku politycznego. Takie krótkoterminowe podejście ostatecznie szkodzi interesom samych oligarchów, pozostawiając ich z dużym kawałkiem stosunkowo małego tortu, a nie mniejszym kawałkiem stale rozwijającej się gospodarki.”

Dariusz Szymczycha