29 października 2020. Trybunał Konstytucyjny zawraca Ukrainę nawet nie do 2013 roku, ale do 1991 roku, kiedy w ogóle nie było przepisów antykorupcyjnych- powiedział Ołeksandr Novikow, Szef Narodowej Agencji ds. Zapobiegania Korupcji (NAZK).

W związku z orzeczeniem Trybunału Konstytucyjnego zamknięty został internetowy rejestr oświadczeń majątkowych urzędników i deputowanych. Trybunał orzekł za niekonstytucyjny publiczny dostęp do oświadczeń VIP-ów. Orzeczenie znosi również kary dla osób, które przekazały nieprawdziwe oświadczenia.

Decyzja Trybunału przynosi różne komentarze.

  • Urząd Prezydenta Zełenskiego oświadczył: „Nadal są skorumpowani politycy, którzy nie tolerują faktu, że ich styl życia, majątek i dochody mogą być pod kontrolą”. Prezydent zapewnił też, że „odpowiednie narzędzia w ukraińskim ustawodawstwie zostaną zachowane lub przynajmniej przywrócone”.
  • Delegacja UE w Ukrainie przypomniała agencji informacyjnej UNIAN o „ogromnej pomocy UE, w tym finansowej, w różnych dziedzinach, związanej też organami antykorupcyjnymi, które działają niezależnie, skutecznie i są wolne od nacisków politycznych oraz innych”. Odnosząc się do „niekonstytucyjności” ukraińskich instytucji antykorupcyjnych, Delegacja UE oświadczyła, że „będzie gotowa udzielić pomocy w wyborze sposobów przywrócenia niezbędnej pewności prawnej”.
  • Radio Swoboda poinformowało, że przewodniczący Trybunału Konstytucyjnego w 2018 r. został właścicielem działki na południowym wybrzeżu okupowanego Krymu i nie podał informacji na ten temat w swoim oświadczeniu majątkowym.

(Red.)