13 lipca 2020. W pierwszym półroczu 2020 r. import gazu ziemnego z UE do Ukrainy sięgnął 7 mld metrów sześciennych. To o 30 proc. (1,3 mld metrów sześciennych) więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. To także o 40 proc. więcej niż średnia w latach 2016-2019. 

Według danych LLC Gas Transmition System Operator Ukrainy – operatora systemu przesyłowego gazu ziemnego – import ze Słowacji w I półroczu 2020 r. wyniósł około 3,9 mld metrów sześciennych (+16 proc. w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku), z Węgier – 2,2 mld metrów sześciennych (+39 proc.), z Polski – 0,9 mld metrów sześciennych (+34 proc.).  Podane wielkości importu obejmują też tzw. wirtualny rewers, który w tym roku stał się możliwy z Węgier – to 1,2 mld metrów sześciennych gazu i z Polski—0,5 mld metrów sześciennych.

Zwiększają się dobowe zdolności przesyłowe gazu. Jan poinformował na Facebooku Siergiej Makogon, dyrektor generalny LLC GTS, z UE można już fizycznie importować do 70 mln metrów sześciennych gazu dziennie. “W ubiegłym roku maksymalna zdolność importowa nie przekraczała 66 milionów metrów sześciennych dziennie i była ograniczona do istniejącej infrastruktury przesyłowej. Teraz, dzięki wirtualnemu rewersowi, można osiągnąć 170 milionów metrów sześciennych dziennie”.

LLC GTS poinformowało, że od początku bieżącego roku 3,7 mld metrów sześciennych importowanego gazu zostało przeniesionych do podziemnych magazynów gazu, które działają w trybie “składu celnego”. Podkreśla się, że obecnie Ukraina importuje gaz wyłącznie z krajów Unii Europejskiej. Ukraina nie importuje gazu ziemnego z Rosji od listopada 2015 r.

Przedsiębiorstwo LLC GTS Operator Ukrainy powołano w 2019 r. dla wypełnienia zobowiązań wynikających z przynależności do Wspólnoty Energetycznej, w celu zapewnienia niezależności operatora systemu przesyłowego gazu na Ukrainie.    Właścicielem przedsiębiorstwa jest JSC Mahistralni Gazoprovody Ukrainy (MGU), które w 100 proc. kontroluje Ministerstwo Finansów Ukrainy.

DSz