26 czerwca 2023. Herman Smetanin został mianowany dyrektorem generalnym koncernu państwowego Ukroboronpromu, zastępując swojego poprzednika Jurija Gusiewa. Oczekuje się, że naprawi błędy poprzedniego prezesa i zreformuje branżę.
Decyzja ta była dość oczekiwana. Pogłoski o zmianie w kierownictwie Ukroboronpromu nasiliły się w marcu 2023 r., kiedy Oleksandr Kamyszyn, były szef Ukrzaliznyci, został mianowany ministrem przemysłu strategicznego. Jednym z jego głównych zadań było oczyszczenie sektora obronnego. Zarówno Kamyszynn, jak i Gusiew obiecali, że będą pracować zespołowo i bezkonfliktowo. Nie uchroniło to jednak Gusiewa przed zwolnieniem.
Nowy szef Ukroboronpromu, Herman Smetanin, jest jednym z najmłodszych menedżerów na Ukrainie. Swoją karierę rozpoczął w Biurze Projektowym Morozowa w Charkowie jako inżynier projektant, a następnie pracował na tym samym stanowisku we Lwowskim Zakładzie Pancernym. W Charkowie był odpowiedzialny za produkcję w fabryce Małyszewa, a w grudniu 2022 roku został jej dyrektorem generalnym.
Jak dowiedzieli się dziennikarze Ekonomicznej Prawdy, prezydent Wołodymyr Zełenski postawił przed nowym szefem koncernu obronnego trzy główne zadania: zwiększenie produkcji broni, walkę z korupcją i dokończenie reform obronnych.
Oczekuje się, że nowy szef zmniejszy koszty koncerny i zredukuje zatrudnienie o co najmniej 20 procent. Na dzień dzisiejszy na utrzymanie Ukroboronpromu przeznacza się 450 mln UAH rocznie.
Poprzednik Smetanina, Jurij Gusiew, zajmował to stanowisko przez około 3 lat. Wcześniej pełnił on funkcję wiceministra obrony, a następnie szefa Chersońskiej Obwodowej Administracji Państwowej. Źródła w otoczeniu Zełenskiego twierdzą, że jego dymisja jest związana z „niepowodzeniem programu rakietowego”. Był on koordynatorem tego programu i otrzymał jasne zadania do jego realizacji, w tym opracowanie dronów, które mogą latać na odległość 1000 km.
Ponadto poziom faktycznej gotowości systemu rakietowego Sapsan był niezadowalający. Miał on osiągnąć gotowość operacyjną w maju 2023 r., ale nigdy nie zaczął działać, jak właśnie i drony na 1000 km. Prezydent, nie widząc rezultatów, postanowił zdymisjonować Jurija Gusiewa. Krążą pogłoski, że zostanie on przeniesiony na stanowisko dyplomatyczne w jednym z krajów europejskich – Czechach lub Belgii.
Służba prasowa Ukroboronpromu odpowiedziała na oskarżenia o słabe wyniki programu rakietowego. Według nich „znaczna część programu rakietowego została pomyślnie zakończona”, ale „niektóre kwestie jego dalszej realizacji pozostają nierozwiązane”. Kontrola programu rakietowego została przeprowadzona w marcu-kwietniu 2023 r., a jej wyniki zostały przesłane do Ministerstwa Przemysłu Strategicznego i Departamentu Kontrwywiadu SBU.
Kwestia reformy sektora obronnego pozostaje otwarta. Jeszcze w 2020 roku rozpoczął się proces jego korporatyzacji i przekształcenia koncernu w nową spółkę – Ukraiński Przemysł Obronny. Utknął on jednak w martwym punkcie z kilku powodów. Po pierwsze, z oczywistych powodów pandemii koronawirusa, a następnie wybuchu wojny. Po drugie, projekt uchwały Rady Ministrów usunął klauzulę dotyczącą tego, kto powinien zarejestrować nową państwową spółkę obronną i zostać jej p.o. prezesa. W jednej z wcześniejszych wersji dokumentu Gusiew został wskazany jako osoba odpowiedzialna.
Politycy opozycji już zareagowali na zwolnienie Gusiewa i nominację Smetanina. Byli oburzeni, że odwołanie poprzedniego szefa odbyło się bez jego sprawozdania z tego, co zrobił na swoim stanowisku i gdzie zostały wydane środki budżetowe. Przedstawiciele opozycji, w szczególności Solidarności Europejskiej, nalegają na sprawozdanie Jurija Gusiewa, przynajmniej na zamkniętym posiedzeniu.