15 października 2026. Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła szereg decyzji, od których zależy wypłata pomocy finansowej z Unii Europejskiej. Deputowani zmienili zasady wyceny majątku, wznowili procedurę wyboru członków Izby Obrachunkowej i przegłosowali opodatkowanie przesyłek z zagranicy. Równolegle Ukraina zrobiła kolejny krok w negocjacjach akcesyjnych z UE – otwarto dwa następne klastry negocjacyjne. Co już udało się zrobić, jakie zobowiązania pozostają niespełnione i kiedy Ukraina może otrzymać unijne pieniądze?
Ukraina liczy na 3,7 mld EUR pomocy makrofinansowej z UE. To druga transza pożyczki na wsparcie Ukrainy, której łączna wartość wynosi 90 mld EUR. Pieniądze miały trafić do Kijowa jeszcze we wrześniu, ale wypłatę opóźniono, ponieważ Ukraina nie spełniła części warunków uzgodnionych z Unią Europejską.
Chodzi o zmiany w prawie, do których Ukraina zobowiązała się w zamian za otrzymanie środków. Część przepisów parlament miał przyjąć już wcześniej, jednak głosowania odkładano. Przełom nastąpił 14 i 15 października, kiedy Rada Najwyższa w ciągu dwóch dni przyjęła cztery dokumenty związane z realizacją zobowiązań wobec UE.
14 października parlament poparł projekt ustawy dotyczącej wyceny majątku. Dokument zmienia zasady określania wartości nieruchomości i innych aktywów, dostosowując ukraiński system wyceny do międzynarodowych standardów. Ma to zwiększyć przejrzystość transakcji dotyczących majątku państwowego, udzielania kredytów i innych operacji finansowych.
Tego samego dnia deputowani przyjęli uchwałę o powołaniu doradczej grupy ekspertów, która przeprowadzi wstępną selekcję kandydatów do Izby Obrachunkowej. Instytucja ta kontroluje wydatkowanie środków publicznych, w tym pomocy międzynarodowej, dlatego UE nalega na niezależny i przejrzysty wybór jej członków. Grupa doradcza ma ocenić kandydatów, natomiast ostateczne decyzje personalne podejmie parlament. Sam konkurs dopiero się więc odbędzie.
15 października Rada Najwyższa wreszcie uchwaliła dwie długo wyczekiwane i wielokrotnie odkładane ustawy dotyczące opodatkowania przesyłek z zagranicy – nowelizacje kodeksu podatkowego i celnego. Przewidują one wprowadzenie 20-procentowego VAT na zakupy w zagranicznych sklepach internetowych o wartości do 150 EUR. Według prognoz Ministerstwa Finansów może to przynosić budżetowi około 10 mld UAH rocznie. Nowe przepisy mają zacząć obowiązywać nie wcześniej niż 1 lipca 2027 roku. Do projektu ustawy podatkowej trafiła również poprawka dotycząca monitorowania finansowego osób zajmujących eksponowane stanowiska polityczne (PEP), której treść tym razem uzgodniono z europejskimi partnerami.
Przyjęte decyzje przybliżają Ukrainę do otrzymania unijnego finansowania, ale nie oznaczają, że pieniądze zostaną automatycznie wypłacone. Według danych z monitoringu na początku października Ukraina spełniła jedynie część z 12 warunków wypłaty drugiej transzy. Teraz kilka kolejnych zostało zrealizowanych, ale pozostałe zadania wciąż czekają na wykonanie.
Chodzi między innymi o uproszczenie rozliczania VAT przez osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą, wprowadzenie unijnych przepisów przeciwdziałających erozji bazy podatkowej oraz zakończenie prac nad nowym kodeksem celnym. Trzeba również ostatecznie uregulować kwestię opodatkowania dochodów uzyskiwanych za pośrednictwem platform cyfrowych.
Warto przy tym rozróżnić poszczególne programy unijnej pomocy. Oprócz pożyczki makrofinansowej Ukraina otrzymuje środki z programu Ukraine Facility, który ma własną listę wymaganych reform i odrębne warunki wypłat. Opóźnienie w realizacji jednego zobowiązania nie oznacza więc automatycznego wstrzymania wszystkich unijnych pieniędzy.
Ponadto uchwalone ustawy muszą jeszcze zostać podpisane i wejść w życie, a Komisja Europejska musi sprawdzić, czy uzgodnione warunki zostały spełnione. Dopiero wtedy można oczekiwać decyzji o wypłacie odpowiedniej transzy.
Dla ukraińskiego budżetu termin otrzymania pieniędzy ma szczególne znaczenie. W czasie wojny znaczna część własnych środków państwa przeznaczana jest na obronność, natomiast pomoc międzynarodowa pozwala finansować emerytury, świadczenia socjalne, edukację, ochronę zdrowia i inne potrzeby. Dlatego opóźnienia w wypłatach utrudniają planowanie budżetu.
Równolegle z realizacją zobowiązań finansowych Ukraina robi postępy w negocjacjach o członkostwo w Unii Europejskiej. 13 października w Luksemburgu Ukraina i UE oficjalnie otworzyły negocjacje w ramach dwóch kolejnych klastrów – „Rynek wewnętrzny” oraz „Konkurencyjność i wzrost sprzyjający włączeniu społecznemu”.
Klastry to tematyczne bloki negocjacji akcesyjnych, z których każdy obejmuje określone dziedziny prawa. Pierwszy dotyczy swobodnego przepływu towarów, usług, pracowników i kapitału, zasad konkurencji oraz usług finansowych. Drugi obejmuje politykę gospodarczą, przedsiębiorczość, podatki, edukację, naukę i zatrudnienie. Łącznie oba klastry obejmują 17 spośród 33 rozdziałów negocjacyjnych.
Otwarcie klastrów poprzedziły długie rozmowy z Węgrami, które blokowały dalsze postępy Ukrainy, zgłaszając zastrzeżenia dotyczące praw węgierskiej mniejszości narodowej. 12 października Rada Najwyższa przyjęła zmiany w prawie oświatowym, rozszerzające możliwości nauczania w językach mniejszości narodowych, w tym po węgiersku. Pozwalają one uczniom szkół mniejszości narodowych uczyć się w języku ojczystym, przy zachowaniu obowiązkowej nauki ukraińskiego. Kwestia językowa od dawna była przedmiotem sporów między Kijowem a Budapesztem. Po uchwaleniu ustawy Węgry zgodziły się na otwarcie kolejnych klastrów negocjacyjnych.
Ukraina ma obecnie otwarte cztery z sześciu klastrów. Do otwarcia pozostają „Zielona agenda i zrównoważona łączność” oraz „Zasoby, rolnictwo i polityka spójności”. Rząd liczy, że uda się je otworzyć do końca 2026 roku.
Otwarcie klastrów nie oznacza jednak zakończenia negocjacji w objętych nimi obszarach. Ukraina musi dostosować swoje prawo do unijnych przepisów, zadbać o ich przestrzeganie i przejść ocenę Komisji Europejskiej. Dopiero po potwierdzeniu spełnienia określonych wymogów poszczególne rozdziały negocjacyjne mogą zostać zamknięte. Szczególne znaczenie będą miały reformy dotyczące praworządności i walki z korupcją.
W tym tygodniu Ukraina zrobiła więc postępy na dwóch frontach: w spełnianiu warunków otrzymania unijnej pomocy oraz w negocjacjach akcesyjnych. Oba procesy są jednak jeszcze dalekie od zakończenia. Aby otrzymać opóźnioną transzę, Ukraina musi wywiązać się z pozostałych zobowiązań finansowych, a żeby dalej zbliżać się do członkostwa w UE – kontynuować reformy wymagane przez Unię Europejską.