Rząd zmienia zasady rezerwacji

28 maja 2026. Rząd rozpoczyna kolejny etap przeglądu systemu rezerwacji pracowników dla przedsiębiorstw o znaczeniu krytycznym. Formalnie chodzi o zwiększenie przejrzystości i walkę z nadużyciami, jednak dla części firm nowe przepisy mogą oznaczać utratę statusu przedsiębiorstwa krytycznie ważnego, zmniejszenie liczby pracowników objętych rezerwacją oraz pogłębienie deficytu kadrowego.

Odpowiednie zmiany w systemie rezerwacji pracowników podlegających mobilizacji Gabinet Ministrów przyjął 22 maja. Najważniejszą nowością jest podwyższenie minimalnego progu wynagrodzeń dla firm ubiegających się o status przedsiębiorstwa krytycznie ważnego. Średnia pensja ma teraz wynosić co najmniej równowartość trzech płac minimalnych – 25 941 UAH. Dla przedsiębiorstw działających w regionach przyfrontowych utrzymano dotychczasowy próg na poziomie 21 618 UAH.

Jednocześnie rząd zmienia sposób wyliczania limitów rezerwacji. Osobną kwestią są nowe zasady dotyczące osób pracujących na kilku etatach oraz tych, którzy mają odroczenie z innych powodów. Dotąd pracownik zatrudniony jednocześnie w kilku firmach mógł być uwzględniany w limitach rezerwacji każdego pracodawcy. Teraz taka możliwość zostaje zlikwidowana. Rząd uważa to za sposób na zamknięcie luki pozwalającej sztucznie zwiększać limity. Sam biznes przyznaje jednak, że dla części sektorów będzie to bolesna decyzja ze względu na dotkliwy brak pracowników i dużą skalę pracy dodatkowej.

Kolejną ważną zmianą jest szeroki przegląd statusu krytycznego znaczenia przedsiębiorstw. Ministerstwa, centralne organy administracji oraz obwodowe administracje wojskowe mają w ciągu miesiąca ponownie zatwierdzić własne kryteria krytyczności – po uzgodnieniu ich z Ministerstwem Obrony i Ministerstwem Gospodarki. Następnie w ciągu trzech miesięcy zostaną zweryfikowane wszystkie firmy posiadające już status przedsiębiorstwa krytycznie ważnego.

Jednocześnie rząd podkreśla, że obecny status krytyczności oraz już przyznane rezerwacje pozostaną ważne w okresie przejściowym – do czasu podjęcia nowych decyzji wobec przedsiębiorstw. Oznacza to, że biznes otrzyma kilka miesięcy na dostosowanie się do nowych zasad.

Sam system określania krytyczności przedsiębiorstw pozostaje dość skomplikowany. Obecnie firma musi spełniać co najmniej trzy kryteria z listy zawartej w rządowym rozporządzeniu nr 76. Chodzi m.in. o wysokość płaconych podatków, przychody walutowe, strategiczne znaczenie dla gospodarki, brak zaległości w opłacaniu składek socjalnych, status rezydenta „Diia.City” oraz inne wskaźniki.

Oprócz wymogów ogólnokrajowych dodatkowe kryteria ustalają również regiony. Na przykład w obwodzie dniepropetrowskim bierze się pod uwagę poziom obciążeń podatkowych, liczbę pracowników oraz wyniki finansowe przedsiębiorstwa. Dla gospodarstw rolnych obowiązuje osobne kryterium – roczny dochód na poziomie co najmniej 500 tys. UAH.

System rezerwacji pracowników przed mobilizacją w Ukrainie zmieniano już wielokrotnie. Po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny rząd kilka razy modyfikował przepisy: przenosił procedury do aplikacji „Diia”, zmieniał okresy obowiązywania rezerwacji oraz kryteria uznawania przedsiębiorstw za krytycznie ważne. Pod koniec 2024 roku wymagania wobec biznesu zaostrzono, natomiast w 2025 roku część zasad złagodzono dla firm działających na terenach przyfrontowych, pozwalając im obejmować rezerwacją nawet 100 proc. pracowników. Teraz władze ponownie przeglądają system, próbując znaleźć równowagę między potrzebami mobilizacji a funkcjonowaniem przedsiębiorstw kluczowych dla gospodarki.

Reakcje środowiska biznesowego na zmiany są jednak niejednoznaczne. Część organizacji przyznaje, że podwyższenie progu wynagrodzeń wydaje się logiczne w warunkach inflacji, wzrostu płac i potrzeb budżetowych. Na przykład Izba Handlowo-Przemysłowa Ukrainy podkreśla, że nowe wskaźniki opracowano po konsultacjach z branżami i z uwzględnieniem specyfiki regionalnej. Z kolei Federacja Pracodawców twierdzi, że dla dużego przemysłu nowy próg wynagrodzeń nie będzie krytyczny – większość firm przemysłowych zrzeszonych w organizacji już dziś wypłaca średnie wynagrodzenie przekraczające 26 tys. UAH.

Część biznesu ocenia jednak zmiany znacznie ostrzej. Zdaniem przedsiębiorców nowe przepisy mogą nie tylko zwiększyć koszty pracodawców z powodu konieczności podnoszenia płac, ale również pogłębić deficyt kadrowy. Z kolei Europejskie Stowarzyszenie Biznesu zwraca uwagę na inny problem: gwałtowne podniesienie wymogów dotyczących średniego wynagrodzenia w trakcie roku może okazać się szczególnie trudne dla sektora rolnego i regionalnych przedsiębiorstw, gdzie znaczna część pracowników zatrudniana jest sezonowo. EBA ostrzega także przed ryzykiem wzrostu szarej strefy zatrudnienia.

Oceny możliwych skutków dla biznesu są różne. Związek Ukraińskich Przedsiębiorców prognozuje, że w wyniku nowych zasad prawo do rezerwacji może utracić od 5 do 15 proc. pracowników. Z kolei Izba Handlowo-Przemysłowa mówi już o możliwym spadku łącznej liczby osób objętych rezerwacją nawet o około 30 procent.

Temat rezerwacji już dawno przestał być wyłącznie kwestią mobilizacyjną. Dla wielu przedsiębiorstw jest dziś bezpośrednio związany z możliwością utrzymania personelu, planowania produkcji i w ogóle dalszego funkcjonowania w warunkach wojny. Dlatego biznes uważnie śledzi kolejny przegląd kryteriów krytyczności i próbuje dostosować się do nowych zasad.

Wiktoria Czyrwa
Image by Gerd Altmann from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn