Stanowisko Polsko – Ukraińskiej Izby Gospodarczej dotyczące zakazu przywozu towarów pochodzących lub przywożonych z terytorium Ukrainy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej

Ze zdumieniem przyjęliśmy treść Rozporządzenia Ministra Rozwoju i Technologii wprowadzającego zakaz przywozu towarów pochodzących lub przywożonych z terytorium Ukrainy na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Apelujemy do Rządu o weryfikację podjętej decyzji i rozpoczęcie pilnych konsultacji ze środowiskiem przedsiębiorców i stroną społeczną. Tylko w dialogu można wypracować bardziej zrównoważone rozwiązania, uwzględniające interesy polskich producentów rolnych i dramatyzm położenia Ukrainy.

Polsko – Ukraińska Izba Gospodarcza wystąpiła do swoich członków z prośbą o opinie, na tej podstawie przedstawione zostaną Ministrowi wnioski i rekomendacje. “Wprowadzanie zakazu przywozu towarów nie zostało poprzedzone konsultacjami, a uderza ono także w polskich przedsiębiorców, sprowadzających produkty, które następnie są eksportowane na inne rynki” – podkreśla Jacek Piechota, Prezes PUIG. Przykładem jest chociażby miód sprowadzany z Ukrainy, który jest jednym z produktów wskazanych w rozporządzeniu. Import miodu z Ukrainy do Unii Europejskiej w 2020 roku wynosił 54,8 tys. ton, w roku 2021 było to 53,8 tys. ton, natomiast drastycznie liczba ta spadła w roku trwania wojny i wyniosła 43,9 tys. ton. Do 1 kwietnia 2023 roku było to 10,5 tys. ton, co jest mniejszym wolumenem, o 2,8 tys. ton, niż rok wcześniej. Kluczowy w tym kontekście jest fakt, że import miodu z Rosji nie jest zabroniony. Już w weekend jeden z polskich przedsiębiorców zmierzył się z konsekwencjami wdrożonych regulacji. Jego kontenery z miodem, jadące do portu w Gdańsku, a następnie transportowane do Stanów Zjednoczonych, zostały zablokowane na granicy polsko-ukraińskiej. Kolejnym przykładem niezrozumiałej decyzji, jest włączenie na listę produktów zakazanych ukraińskiego wina, którego udział w polskim rynku jest śladowy. Warto na marginesie podkreślić, że w okresie I-V 2022 roku wartość importu towarów rolno-spożywczych z Federacji Rosyjskiej do Polski wyniosła 178 mln euro. Oznacza to wzrost o 48% w stosunku do roku poprzedniego. *

Inne głosy polskich przedsiębiorców wyrażają zaniepokojenie związane z zakazem importu soi z Ukrainy zważywszy na istotny deficyt tego surowca do produkcji pasz na polskim rynku, który dotąd kompensowany był importem z UA i dalszym przerobem na polskim rynku. Wg szacunkowych danych skala zapotrzebowania dostaw z importu to około 500 tys. ton. Brak dostępu do surowca dla wielu zakładów produkujących pasze i produkty z soi będzie oznaczał przeważnie cyklu produkcyjnego.

Jednostronne działania w sprawie wymiany handlowej ze strony państwa członkowskiego Unii Europejskiej muszą spotkać się z reakcją Komisji Europejskiej. “Wcześniej niezauważone problemy, dziś oznaczają nieproporcjonalne decyzje. Apelujemy do rządu o merytoryczne konsultacje. Polska jako hub logistyczny dla Ukrainy, stała się jej największym oknem na świat po zablokowaniu portów na Morzu Czarnym. Oznacza to potrzebę optymalizacji działań w zakresie odpraw celnych, weterynaryjnych i fitosanitarnych oraz określenia solidarnościowych warunków wymiany handlowej, a nie wprowadzenia zakazów sprowadzania ukraińskich produktów, które w tym samym czasie mogą być sprowadzane z Rosji.”- podkreśla Dariusz Szymczycha, wiceprezes PUIG.

Facebook
Twitter
LinkedIn