8 grudnia 2021. W związku z aktywną pracą nad modernizacją infrastruktury, Ukrzaliznycia podjęła decyzję o ogłoszeniu godzinowych ograniczeń w przewozie wagonów towarowych przez terytorium Ukrainy w kierunku granicy z Polską.

Trwa elektryfikacja odcinka Kowel-Izow-granica państwowa oraz prace remontowo-torowe nad modernizacją odcinka Znamjanka-Zdołbuniv. W efekcie przepustowość w kierunku Polski spadła do 350 wagonów na dobę. Te ilości nie wystarczą, aby zapewnić transport na czas. Dlatego zdecydowano o czasowym wprowadzeniu konwencji zakazującej tranzytowego transportu kolejowego przez Ukrainę.

Po zakończeniu prac infrastrukturalnych przewozy zostaną wznowione, a klienci zostaną o tym poinformowani. Pasażerski transport kolejowy między krajami będzie odbywał się bez zmian.

Ukrzaliznycia prowadzi prace nad elektryfikacją odcinka Kowel – Izov – granica państwa. Dzięki realizacji tego projektu, UZ będzie w stanie zwiększyć masę pociągów towarowych, zwiększyć przepustowość i skrócić czas dostawy towarów do krajów UE.

30 listopada Ukrzaliznycia wprowadziła ograniczenia w przewozie ładunków i pustych wagonów przez terytorium Ukrainy do Polski. Konwencja ma zastosowanie do następujących państw: Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzja, Chiny, Kazachstan, Republika Kirgiska, Rosja, Tadżykistan, Turkmenistan, Uzbekistan, Mołdawia, Łotwa, Litwa i Estonia. Zakaz ten będzie obowiązywał do odwołania i dotyczy wszystkich odbiorców.

Konwencja ma zastosowanie do wszystkich przesyłek i odbiorców w WNP, Chinach i krajach bałtyckich. Ten sam zakaz będzie obowiązywał również w przeciwnym kierunku – z krajów UE.

Z nieoficjalnych informacji płynących z Ukrainy wynika, że modernizacja infrstruktury kolejowej może nie być jedyną przyczyną ograniczeń w tranzytowym ruchu kolejowym w kierunku Polski. Niestety polskie przedsiębiorstwa odczuwają już skutki tych decyzji. Niewykluczone, że drugie dno sprawy stanowią sporne i nieuregulowane dotychczas kwestie dotyczące transportu ładunków przez granicę Ukrainy i Polski – wschodnią granicę Unii Europejskiej.

Dariusz Kostrzębski, Kurier Kolejowy