4 listopada 2021. Podczas konferencji klimatycznej COP-26 w Glasgow ponad 40 krajów zgodziło się zrezygnować z energetyki węglowej. Wśród nich jest Ukraina, która zobowiązała się do rezygnacji z energetyki węglowej do 2040 roku.

Według Międzynarodowej Agencji Energetycznej węgiel jest największym czynnikiem zmian klimatycznych, a odrzucenie jego stosowania przez większość krajów pozwoli osiągnąć granicę globalnego ocieplenia na poziomie 1,5°C. Eksperci klimatyczni uważają jednak, że aby świat pozostał w tych granicach temperatur, kraje najbardziej rozwinięte muszą zrezygnować z energii z węgla, nie czekając na 2030 r., jak zapisano w porozumieniu z Glasgow.

Ukraiński rząd optymistycznie patrzy na perspektywę rezygnacji z produkcji węgla za 20 lat. Dlatego Gabinet Ministrów opracowuje Państwowy Program Transformacji Regionów Węglowych, którego realizacja pozwoli na zieloną transformację i dekarbonizację gospodarki.

Ministerstwo Energii podkreśla, że ​​przemysł węglowy na Ukrainie jest nie tylko nieopłacalny, ale i niebezpieczny – znajduje się w stanie zapaści.  A wytwarzanie energii cieplnej z węgla jest drogie i nieprzyjazne dla środowiska. Dlatego według ministerstwa Ukraina musi przekierować przepływy finansowe – od prób modernizacji wydobycia węgla na inwestycje w odnawialne źródła energii, systemy magazynowania energii i najnowsze technologie energetyczne. Zmniejszy to koszty wytwarzania energii, doprowadzi do efektywności środowiskowej i skończy z uzależnieniem od węgla.

Zdaniem premiera Denysa Szmyhala, aby przekształcić regiony węglowe, konieczne jest wprowadzenie dla nich nowych bodźców ekonomicznych. Chodzi o to, by na bazie przedsiębiorstw branży węglowej powstały nowe konkurencyjne klastry przemysłowe, nowe branże innowacyjne i technologiczne. Pomoże temu rozwinięta infrastruktura regionów górniczych– szlaki transportowe, podstacje i sieci energetyczne.

Wcześniej przedstawiono w Ukrainie kilka scenariuszy rezygnacji z wytwarzania węgla. Pierwszy dotyczy stopniowego wycofywania węgla do 2040 roku. Jest to możliwe pod warunkiem uzyskania przez Ukrainę międzynarodowego wsparcia finansowego na fizyczne zamknięcie kopalń, integrację ukraińskiego i europejskiego rynku energetycznego oraz realizację projektów inwestycyjnych w celu zastąpienia wytwarzania węgla energetycznego obiektami neutralnymi dla klimatu.

W przeciwnym razie Ukraina będzie musiała uciec się do drugiego, pesymistycznego scenariusza – zakłada on rezygnację z węgla w 2070 roku.

Wiktoria Czyrwa