9 sierpnia 2021. 55 proc. cudzoziemców, którzy otrzymali zezwolenie na pobyt długoterminowy w Polsce to obywatele Ukrainy. Co czwarta firma w Polsce chce zatrudnić ukraińskich pracowników.

Jak informuje Polskie Radio, Ukraińcy ciągle chętnie przyjeżdżają do Polski. Jednym z głównych powodów jest praca. Zdecydowana większość z nich to ludzie młodzi.

Według Jakuba Dudziaka, rzecznika prasowego Urzędu do Spraw Cudzoziemców RP, 55 proc. cudzoziemców, którzy otrzymali zezwolenie na trzyletni pobyt w Polsce, to obywatele Ukrainy. Łącznie w Polsce zezwolenia na pobyt oraz dokumenty wydawane obywatelom państw UE otrzymało już 500 tys. osób, z tego 277 tysięcy obywateli Ukrainy, 34 tys. Białorusinów; 20 tys. Niemców; 13 tys. Rosjan; 11 tys. Wietnamczyków. Obywatele Indii, Gruzji, Włoch, Chin i Wielkiej Brytanii również przenoszą się do Polski, ale w mniejszym stopniu.

W pierwszym półroczu 2021 r. liczba cudzoziemców, którzy otrzymali zezwolenie na pobyt w Polsce wzrosła o prawie 42 tys. osób. W tym okresie z Ukrainy przybyło prawie 32 tys. więcej obywateli.

Jak informuje Urząd do Spraw Cudzoziemców, cudzoziemcy najczęściej wybierają regiony, w których znajdują się duże ośrodki miejskie. Wynika to z faktu, że w takich województwach jest więcej możliwości pracy i nauki.

Najpopularniejsze województwa w Polsce dla obcokrajowców:

  • mazowieckie -132 tysiące osób;
  • małopolskie – 60 tysięcy;
  • wielkopolskie – 46 tysięcy;
  • dolnośląskie – 40 tysięcy;
  • śląskie – 31 tysięcy .

Według badania „Barometr Polskiego Rynku Pracy” przeprowadzonego przez Personnel Service S.A., co czwarta firma w Polsce planuje w ciągu roku zatrudniać ukraińskich pracowników. Zwraca się uwagę, że przed pandemią COVID-19 takie plany miała co dziesiąta firma w Polsce.

Jednym z głównych powodów wzrostu zainteresowania jest pozytywne doświadczenie z pracy Ukraińców w Polsce. Co trzeci pracodawca z Polski ma pozytywny stosunek do ukraińskich pracowników. Jednocześnie większość firm (49 proc.) twierdzi, że jest neutralna wobec pracowników z Ukrainy, a tylko 8 proc. przedsiębiorców jest negatywnie nastawionych.

OT