28 lipca 2021. Przedstawiciele przedsiębiorstw hutniczych zwrócili się do rządu Ukrainy o wprowadzenie tymczasowego zakazu eksportu złomu stalowego.

Na spotkaniu w Ministerstwie Gospodarki przedstawiciele przedsiębiorstw metalurgicznych poinformowali, że zwiększony eksport złomu stalowego spowodował ostry niedobór na rynku krajowym i grozi  zatrzymaniem zakładów metalurgicznych Ukrainy.

Borys Lubicz, dyrektor ds. zakupów zakładu Azowstal w Mariupolu, poinformował urzędników, że w tej chwili zapasy złomu w przedsiębiorstwie wystarczą na nie więcej niż 2 dni pracy. Oznacza to, że rezerwy są na minimalnym poziomie technologicznym.

Andrij Miszczenko, dyrektor generalny Sp. z o. o. Metinvest-Resource powiedział, że od początku lata nie jest w stanie dostarczyć metalurgom złomu.

Jeszcze trudniejsza sytuacja rozwinęła się w zakładzie Interpipe Steel, gdzie magazyny nie są w stanie zrekompensować braków złomu. W lipcu znacznie wzrosła wielkość produkcji, ale plany na sierpień-wrzesień są zagrożone. Może się powtórzyć sytuacja, którą zakład miał w 2015 r. Wówczas, ze względu na braki złomu, Interpipe Steel  nie produkował przez 63 dni.

Przedstawiciele firm metalurgicznych zwrócili się do rządu o wprowadzenie tymczasowego zakazu eksportu złomu stalowego, który jest dla branży surowcem strategicznym.

Według danych Państwowej Służby Celnej Ukrainy, eksport złomu rośnie od połowy wiosny: w kwietniu wyniósł 38 tys. ton, w maju – już 60 tys. ton, zaś czerwcu padł rekord eksportu, który wyniósł 85 tys. ton.

OT