8 czerwca 2021. Rada Najwyższa przyjęła ustawę „O zmianach w Kodeksie podatkowym Ukrainy”, która przewiduje opodatkowanie gigantów cyfrowych działających w Ukrainie, w tym Google, Facebooka i Apple.

Przyjęta ustawa zakłada wprowadzenie podatku VAT (20 proc.) dla nierezydentów świadczących usługi drogą elektroniczną na obszarze celnym Ukrainy na rzecz osób fizycznych. Dotyczy to przede wszystkim usług reklamy cyfrowej oraz serwisów streamingowych. Każda międzynarodowa firma świadcząca usługi w Ukrainie będzie musiała zarejestrować się jako podatnik. Można to zrobić zdalnie, drogą elektroniczną. Firmom internetowym proponuje się również możliwość zdalnej komunikacji z ukraińskim urzędem skarbowym oraz płacenie podatku w obcej walucie (w EUR lub USD według kursu Narodowego Banku Ukrainy). W przypadku sprzedaży usług elektronicznych w Ukrainie bez rejestracji przewidziana jest grzywna w wysokości ok. 6,5 tys. USD.

Autorzy ustawy przewidują dodatkowe wpływy z tego tytułu do budżetu państwa w wysokości 110 mln USD rocznie.

Jednocześnie ustawa zwalnia rezydentów od spłaty 20. procentowego podatku za usługi produkcji lub dystrybucji reklam świadczone przez nierezydentów. Z nowego podatku będą zwolnione usługi zapewniające dostęp do edukacji cyfrowej oraz te, których faktyczna realizacja nie odbywa się w Internecie, na przykład usługi rezerwacji mieszkań lub transportu. Ponadto nowy podatek nie będzie obejmował usług świadczonych przez ukraińskie przedstawicielstwa zagranicznych korporacji, które już płacą podatki w kraju. Spośród dużych firm biura w Ukrainie mają m.in. Google i Microsoft.

Kilka lat temu Dmytro Sholomko – dyrektor generalny Google Ukraine zaznaczył, iż ukraińskie biuro świadczy jedynie usługę reklamową GoogleAds, a pozostałymi produktami zarządza irlandzka firma będąca przedstawicielem Google w Europie.

Część ekspertów jest przekonana, że wprowadzenie nowego podatku zwiększy koszty usług elektronicznych dla ukraińskich użytkowników. Dotknie to osoby korzystające z Netfliksa, YouTube Music, iCloud itp. Ceny wzrosną również dla firm, które korzystają z usług hostingowych dla swoich stron za granicą, reklam na Facebooku, Google i innych. Przewiduje się, że cena wzrośnie dokładnie o kwotę podatku – podkreślił Serhii Petrenko, ekspert portalu DW.

Valentyn Honcharenko