6 października 2020 r.  „Zielona energia” za droga dla Ukrainy. Potrzebny model łączony z tradycyjną energetyką.

Zdaniem byłego ministra energetyki Iwana Płaczkowa Ukraina musi wybrać rozsądną drogą. Musimy wykorzystać istniejący potencjał energetyczny. Słowa Placzkowa przytacza Narodowa Agencja Informacyjna.

„Zielona” ścieżka jest bardzo droga, więc Ukraińców nie stać w tej chwili na taką strategię.

Płaczkow uważa, że na rozwój wyłącznie „zielonej” energetyki mogą pozwolić sobie tylko bogate kraje i bogaci konsumenci, którzy mogą zapłacić za tę energię dwa lub trzy razy więcej niż za wytwarzaną tradycyjnie. Ukraina powinna zastosować model łączony. Konieczne jest dziś wykorzystanie elektrociepłowni i w miarę możliwości rozwijanie „zielonej” energetyki. Trzeba wykorzystać istniejący potencjał energetyczny Ukrainy.

Takie połączone podejście jest praktykowane w krajach europejskich. Niemcy deklarują rezygnację z elektrowni jądrowych i węglowych, uruchamiając jednocześnie elektrownię węglową o mocy 1300 MW. Stany Zjednoczone wprowadzają reaktory blokowe w elektrowniach jądrowych. Chiny rozwijają „zieloną” energetykę, ale równolegle budują elektrownie jądrowe.

OT