21 września 2020 r. Zakład mleczarski w Winnicy, wchodzący w skład koncernu cukierniczego ROSHEN, rozpoczął produkcję oraz sprzedaż detaliczną masła naturalnego pod marką o tej samej nazwie.

Obecnie na rynku są dwie pozycje: chłopskie masło o zawartości tłuszczu 72,6 proc. i masło extra o zawartości tłuszczu 82,5 proc. Teraz produkty są prezentowane w większości supermarketów w regionie Winnicy, a do końca roku pojawią się na półkach sklepowych w całej Ukrainie.  Korporacja nie wyklucza też, że rozpocznie produkcję dla sieci handlowych i innych rodzajów produktów mleczarskich, ale na razie nie ogłosiła konkretnych planów.

Konkurentami na ukraińskim rynku mleczarskim dla ROSHEN są Danone Ukraina, Milk Alliance, Terra Food, Wimm-Bill-Dann Ukraina, Lactalis Ukraina i inni.

Mleczarnia ROSHEN w Winnicy jest głównym dostawcą surowców mleczarskich dla fabryk koncernu Roshen i od ponad 5 lat działa w segmencie B2B, czyli produkuje składniki mleczarskie dla przemysłu cukierniczego, mleczarskiego i innych. Dostarcza surowce nie tylko do fabryk koncernu, ale także do zewnętrznych odbiorców przemysłowych produktów mleczarskich w Ukrainie i za granicą. Produkty są eksportowane do ponad 50 krajów na całym świecie. Roczna wielkość sprzedaży eksportowej to ponad 10 tysięcy ton.

Wydajność linii produkcyjnych pozwala na wyprodukowanie do 48 ton suchych produktów mlecznych, do 30 ton masła, do 18 ton tłuszczu mlecznego i do 50 ton mleka zagęszczonego dziennie.

Korporacja ROSHEN obejmuje ukraińskie fabryki (Kijów, Krzemieńczuk, Boryspol i dwa zakłady produkcyjne w Winnicy), cukierniczą fabrykę w Kłajpedzie (Litwa), Bonbonetti Choco KFT (Budapeszt, Węgry) i zakład mleczarski w Winnicy.

ROSHEN zajmuje 27 miejsce w rankingu 100 najlepszych firm cukierniczych na świecie. Produkuje ponad 320 artykułów cukierniczych wysokiej jakości (cukierki czekoladowe i galaretki, karmel, toffi, batony, ciastka, gofry, bułki biszkoptowe, ciasta i td). Całkowita wielkość produkcji sięga około 300 tys. ton rocznie.

Pod koniec marca ROSHEN ogłosił 10 proc. spadek sprzedaży od czasu rozpoczęcia kwarantanny z powodu spadku siły nabywczej.

OT