16 października 2026. „Polska i Europa powinny nadal wspierać Ukrainę w walce z rosyjską agresją oraz już teraz przygotowywać się do powojennej odbudowy tego kraju. Potrzebne będzie połączenie środków publicznych, międzynarodowych i prywatnych, a europejskie w tym polskie) firmy powinny odegrać w tym procesie aktywną rolę” - czytamy w 4. punkcie Deklaracji Sopockiej, przyjętej na zakończenie Europejskiego Forum Nowych Idei w Sopocie.
Dziękuję Konfederacji Lewiatan za zaproszenie do panelu „Plan dla Ukrainy: odbudowa, inwestycje i rola europejskiego biznesu”. Paweł Kowal przekonywał, że wejście do UE nie może być traktowane w Ukrainie jako rodzaj reparacji wojennych- potrzebne są zmiany, ale też Ukraina nie może być członkiem UE drugiej kategorii, bo to nie sprzyja stabilizacji politycznej i stwarza ryzyko wtórnej oligarchizacji. Maciej Szyszko, Prezes PZU Ukraina mówił, że powstanie rynku kapitałowego to klucz do zmian strukturalnych w Ukrainie, bez tego nie będzie reform. Prezes Szyszko mówił nie tylko o potrzebie ubezpieczeń od ryzyka wojennego, o możliwej rencie biznesowej za ryzyko, ale też o konieczności zadbania o kapitał ludzki. Kateryna Glazkowa, dyrektor wykonawcza SUP mówiła o wysokiej- nieraz tragicznej- cenie odporności, za którą chwalimy ukraiński biznes, o dylematach decyzji biznesowych w czasie niekończących się alarmów przeciwlotniczych. Ja, w imieniu Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej mówiłem, że musimy sprostać potrzebom tranzytowym Ukrainy, oczekujemy zmian w zamówieniach publicznych (Prozorro), życzymy Ukrainie gospodarki opartej na silnym sektorze MŚP, innowacjach, wykorzystaniu (z udziałem UE) zasobów naturalnych i znaczącego zmniejszenia szarej strefy w gospodarce.
Dariusz Szymczycha