18 sierpnia 2026. Największe przedsiębiorstwo górniczo-hutnicze Ukrainy, ArcelorMittal Krzywy Róg, częściowo wstrzymało produkcję po rosyjskim ataku rakietowym. Uszkodzone zostały kluczowe obiekty infrastruktury energetycznej i wielkopiecowej. W sytuacji, gdy zakład już zmaga się ze stratami, ograniczeniem produkcji i utratą rynków zbytu, kolejny atak stawia pod znakiem zapytania jego dalsze perspektywy.
W nocy z 15 na 16 sierpnia rosyjskie wojska przeprowadziły atak rakietowy na ArcelorMittal Krzywy Róg. Zginęły dwie osoby, a kolejnych 13 pracowników przedsiębiorstwa i firm podwykonawczych zostało rannych. Spółka poinformowała o poważnych uszkodzeniach kluczowych obiektów infrastruktury energetycznej i wielkopiecowej. Część procesów produkcyjnych trzeba było wstrzymać.
Dla kombinatu hutniczego uszkodzenie właśnie tych obiektów jest szczególnie dotkliwe. Produkcja wielkopiecowa to jedno z kluczowych ogniw pełnego cyklu hutniczego: w wielkich piecach z surowców żelazonośnych wytapia się surówkę, z której następnie produkuje się stal i wyroby walcowane. Jednocześnie wszystkie te procesy są uzależnione od stabilnych dostaw energii. Dlatego uszkodzenie infrastruktury energetycznej i wielkopiecowej może zakłócić funkcjonowanie całego ciągu technologicznego – od wytopu surówki po produkcję gotowych wyrobów walcowanych.
Nie był to pierwszy bezpośredni atak rakietowy na zakład. W nocy z 4 na 5 grudnia 2022 roku rosyjskie rakiety również uderzyły w teren kombinatu. Zginął wówczas jeden pracownik, a trzy osoby zostały ranne. Później przedsiębiorstwo poinformowało, że rakiety trafiły w walcownię kształtowników.
Obecny atak nastąpił jednak w znacznie trudniejszym dla przedsiębiorstwa okresie. Przez cztery lata pełnoskalowej wojny ArcelorMittal Krzywy Róg nie zdołał powrócić do przedwojennego poziomu produkcji.
Dla porównania: w 2025 roku zakład wyprodukował 1,69 mln ton stali – zaledwie 34,3 proc. poziomu z 2021 roku oraz 1,56 mln ton wyrobów walcowanych, czyli 33,9 proc. poziomu sprzed wojny. Produkcja surówki wyniosła 2,53 mln ton – 47,5 proc. poziomu z 2021 roku.
W tym roku do zagrożeń związanych z wojną doszło kilka problemów gospodarczych. Już wiosną ArcelorMittal Krzywy Róg zapowiedział ograniczenie części produkcji. W marcu zakończyła działalność walcownia zgniatacz, podjęto też decyzję o zamknięciu Zakładu Odlewniczo-Mechanicznego oraz reorganizacji innych jednostek.
Przyczyn jest kilka. Przede wszystkim wojna, droga energia elektryczna, skomplikowana logistyka oraz utrata części tradycyjnych rynków zbytu. W 2026 roku doszły do tego nowe problemy z eksportem do Unii Europejskiej. Po wprowadzeniu unijnego mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji CO₂ (CBAM) produkty ukraińskiego przedsiębiorstwa stały się droższe dla europejskich odbiorców. Według dyrektora generalnego ArcelorMittal Krzywy Róg Mauro Longobardo dodatkowe koszty wynoszą 60–90 dolarów na tonę. Europejscy klienci przestali składać zamówienia, a pod znakiem zapytania znalazł się planowany na ten rok eksport 1,25 mln ton produktów – niemal połowy przewidywanej produkcji przedsiębiorstwa.
Z powodu braku zamówień kombinat był zmuszony ograniczyć pracę wielkich pieców do technologicznego minimum. Spółka ostrzegała, że eksploatacja tylko jednego wielkiego pieca podnosi koszty produkcji do tego stopnia, że dalsza działalność może przestać mieć ekonomiczny sens.
Do problemów ze zbytem doszły przerwy w dostawach prądu oraz wysokie ceny energii elektrycznej. W wyniku rosyjskich ataków na ukraiński system energetyczny przedsiębiorstwo zmaga się z ograniczeniami w dostawach energii, a jej wysoki koszt bezpośrednio podnosi koszty produkcji stali.
W tej sytuacji przedsiębiorstwo musi ograniczać nie tylko produkcję, lecz także zatrudnienie. W lipcu 2026 roku ArcelorMittal Krzywy Róg wraz ze spółkami zależnymi zatrudniał około 17 tys. osób, podczas gdy na początku 2022 roku było ich około 23 tys. Oznacza to, że w czasie pełnoskalowej wojny zatrudnienie zmniejszyło się o około 6 tys. osób, czyli o ponad jedną czwartą.
Spółka tłumaczy redukcję zatrudnienia zmianami w procesach produkcyjnych, podkreślając jednak, że nie zawsze oznacza ona zwolnienie pracownika. Części zatrudnionych oferowane są inne stanowiska oraz możliwość przekwalifikowania. Przedsiębiorstwo nie podaje jednak na razie, ile osób ostatecznie straci pracę.
Ograniczanie produkcji i zatrudnienia odbywa się w warunkach coraz trudniejszej sytuacji finansowej przedsiębiorstwa. W pierwszym kwartale 2026 roku ArcelorMittal Krzywy Róg odnotował 4,6 mld UAH straty netto – o 53 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. W całym 2025 roku strata wyniosła niemal 8,9 mld UAH.
Mimo to w 2025 roku ArcelorMittal Krzywy Róg odpowiadał za około 23 proc. całej produkcji stali w Ukrainie i niemal 24 proc. produkcji wyrobów walcowanych. Kombinat pozostaje również jednym z największych płatników podatków: w 2025 roku wpłacił do budżetów wszystkich szczebli 8,5 mld UAH podatków i opłat – niemal o 28 proc. więcej niż rok wcześniej.
Obecnie ArcelorMittal Krzywy Róg ocenia skalę zniszczeń i nie podaje terminu pełnego przywrócenia uszkodzonych mocy produkcyjnych. Jeśli jednak do skutków ataku dojdą kolejne problemy gospodarcze, przedsiębiorstwu może grozić już nie następne ograniczenie produkcji, lecz całkowite zatrzymanie części zakładu.
Wiktoria Czyrwa
Photo by yasin hemmati on Unsplash