14 sierpnia 2026. W Ukrainie zaczynają obowiązywać nowe zasady dotyczące przelewów bankowych dla części jednoosobowych przedsiębiorców (FOP) i firm. Banki zaostrzają kontrolę przede wszystkim nad nowo zarejestrowanymi i nieaktywnymi FOP-ami, a także osobami prawnymi wykazującymi oznaki ryzykownej działalności. Nowe zasady wchodzą w życie w momencie, gdy liczba przedsiębiorców osiągnęła rekordowy poziom- w Ukrainie działa już ponad 2,2 mln aktywnych FOP-ów. Nie należy jednak traktować tej liczby jako jednoznacznego dowodu boomu przedsiębiorczości.
Nowe zasady przewiduje zaktualizowane Memorandum w sprawie zapewnienia przejrzystości funkcjonowania rynku usług płatniczych, które banki podpisały 14 maja. Trzy miesiące po jego podpisaniu zaczyna obowiązywać pierwszy etap ograniczeń. Dotyczą one przede wszystkim przedsiębiorców zarejestrowanych mniej niż sześć miesięcy temu, FOP-ów, które przez dłuższy czas faktycznie nie prowadziły działalności, a następnie ją wznowiły, oraz osób prawnych wykazujących cechy spółek fasadowych.
Dla takich FOP-ów z pierwszej grupy miesięczny limit przelewów od 14 sierpnia wyniesie 600 tys. UAH, a dla drugiej i trzeciej grupy – 3 mln UAH. W przypadku osób prawnych uznanych przez banki za ryzykowne limit wyniesie 5 mln UAH miesięcznie. To dopiero pierwszy etap: od 14 listopada limity zostaną obniżone odpowiednio do 400 tys., 1 mln i 2 mln UAH.
Nie chodzi przy tym o ustawowy zakaz przelewania większych kwot. Jeśli transakcja przekracza ustalony limit, bank może ją zrealizować po przeprowadzeniu dodatkowej weryfikacji. Przedsiębiorca będzie musiał potwierdzić gospodarcze uzasadnienie transakcji oraz pochodzenie środków – przedstawić umowy, faktury, dokumenty dostawy, protokoły odbioru wykonanych prac oraz inne dokumenty. W ten sposób banki otrzymują dodatkowe narzędzie do weryfikowania transakcji, które mogą mieć związek z wykorzystywaniem fikcyjnych FOP-ów, spółek fasadowych lub tzw. słupów.
Jednocześnie zdecydowana większość przedsiębiorców, którzy faktycznie prowadzą działalność i nie należą do kategorii podwyższonego ryzyka, nie zostanie automatycznie objęta tymi limitami. Sam fakt niedawnego zarejestrowania FOP-u również nie oznacza, że bank automatycznie uzna go za ryzykowny – stosowane będzie podejście oparte na analizie ryzyka.
Zaostrzenie kontroli bankowej zbiega się z innym trendem – liczba jednoosobowych przedsiębiorców w Ukrainie nadal rośnie. Pod koniec lipca liczba aktywnych FOP-ów sięgnęła około 2,22 mln. To najwyższy poziom w ostatnich latach. Dla porównania, tuż przed rozpoczęciem pełnoskalowej inwazji było ich około 2 mln. Nawet wojna, migracja ludności, spadek aktywności gospodarczej i problemy kadrowe nie zatrzymały ogólnego wzrostu liczby zarejestrowanych przedsiębiorców.
Tylko w 2026 roku liczba aktywnych FOP-ów wzrosła z około 2,18 mln na początku roku do ponad 2,22 mln pod koniec lipca. Liczba ta pokazuje jednak jedynie końcowy bilans: każdego miesiąca w Ukrainie rejestrowane są dziesiątki tysięcy nowych FOP-ów, a jednocześnie tysiące przedsiębiorców kończą działalność.
Zmienia się również struktura przedsiębiorczości. Jednym z wymownych przykładów jest sektor opieki nad dziećmi. Według danych YouControl wyraźnie rośnie liczba FOP-ów działających w ramach kodu działalności „Dzienna opieka nad dziećmi”. Obecnie w Ukrainie taką działalność prowadzi już około 2,9 tys. FOP-ów, podczas gdy na początku roku było ich około 2,4–2,5 tys.
Wzrost tego segmentu wiąże się nie tylko z popytem na prywatne przedszkola, nianie i inne usługi opieki nad dziećmi. Od początku 2026 roku działa państwowy program „eJasła”, który ma ułatwić rodzicom powrót do pracy, a jednocześnie sprzyja legalizacji usług opiekuńczych. Oznacza to, że część działalności, która wcześniej mogła pozostawać w szarej strefie, stopniowo przybiera formę oficjalnej działalności gospodarczej.
Ogólnie obecny wzrost liczby FOP-ów następuje przede wszystkim w branżach, w których rozpoczęcie własnej działalności często nie wymaga dużych nakładów kapitałowych. W pierwszej połowie 2026 roku największy wzrost netto liczby przedsiębiorców odnotowano w edukacji – o 3,9 tys. FOP-ów. Wśród szybko rozwijających się branż znajdują się również handel internetowy, doradztwo, usługi informacyjne i kurierskie oraz wynajem nieruchomości. Może to świadczyć nie tylko o powstawaniu nowych firm, lecz także o upowszechnianiu się samozatrudnienia.
Jednak rekordowych 2,2 mln aktywnych FOP-ów byłoby zbyt dużym uproszczeniem interpretować jako boom przedsiębiorczości. Za jedną liczbą statystyczną mogą kryć się zasadniczo różne zjawiska – od osoby, która rzeczywiście założyła własną firmę, przez pracownika, którego pracodawca skłonił do przejścia na samozatrudnienie, po FOP utworzony jako element schematu optymalizacji podatkowej.
Osobnym problemem jest tzw. rozdrabnianie biznesu. Chodzi o sytuacje, w których faktycznie jeden biznes zostaje formalnie podzielony między dziesiątki, a czasem nawet setki FOP-ów, aby móc nadal korzystać z uproszczonego systemu podatkowego i zmniejszyć obciążenia podatkowe.
Za typowe oznaki takiego rozdrobnienia administracja podatkowa uznaje działalność kilku FOP-ów pod jedną marką lub w tym samym lokalu, wspólnych pracowników i księgowość, korzystanie z tego samego magazynu, a także tych samych adresów IP przy operacjach bankowych oraz obsłudze kas fiskalnych RRO/PRRO. Dopiero występowanie kilku takich cech łącznie może wskazywać, że formalnie niezależni przedsiębiorcy są w rzeczywistości częściami jednego biznesu.
W 2026 roku walka z takimi schematami jest zaostrzana. Ministerstwo Finansów proponuje m.in. wprowadzenie do prawa podatkowego pojęcia „nadużycia podatkowego”, które pozwoli oceniać nie tylko formalnoprawną konstrukcję transakcji, lecz także ich rzeczywistą treść ekonomiczną. Szczególną uwagę mają przyciągać właśnie schematy wykorzystujące wielu FOP-ów do sztucznego dzielenia przychodów.
Nowe zasady bankowe, które zaczynają obowiązywać dzisiaj, wpisują się w szerszy trend zaostrzania kontroli nad operacjami finansowymi przedsiębiorców. Banki będą w coraz większym stopniu analizować nie tylko kwotę pojedynczej transakcji, lecz także charakter działalności przedsiębiorcy, przepływy pieniężne oraz zgodność operacji finansowych z deklarowanym profilem działalności.
Jednocześnie przedstawiciele małego biznesu przestrzegają, że zaostrzenie kontroli nie powinno przerodzić się w dodatkowe ograniczenia dla wszystkich FOP-ów. Jak podkreślają, sam wzrost ich liczby nie świadczy o nasileniu nadużyć. Uwaga banków i organów kontrolnych powinna koncentrować się na konkretnych ryzykownych operacjach – na przykład gwałtownym wzroście obrotów świeżo zarejestrowanego FOP-u, braku pracowników lub zasobów niezbędnych do prowadzenia deklarowanej działalności czy powiązaniach między formalnie niezależnymi przedsiębiorcami.
Wiktoria Czyrwa
Photo by Imagine Buddy on Unsplash