13 sierpnia 2026. Minął rok od powołania nowego szefa Biura Bezpieczeństwa Ekonomicznego (BEB), Ołeksandra Cywińskiego. Miało to zapoczątkować restart instytucji i poprawę skuteczności jej działania. Pierwsze rezultaty już są, jednak samo Biuro nadal znajduje się w trakcie przebudowy. Prowadzi ponowną weryfikację pracowników, rekrutuje nowych, wciąż boryka się z brakami kadrowymi i nie dysponuje częścią narzędzi niezbędnych do pełnego wykonywania swoich zadań.
W pierwszej połowie 2026 roku BEB oszacowało łączny efekt ekonomiczny swojej działalności na 19,509 mld UAH. Tymczasem w budżecie państwa na utrzymanie samego Biura w tym okresie przewidziano około 1 mld UAH.
Biura w tym okresie przewidziano około 1 mld UAH.Ta kwota nie oznacza jednak, że właśnie tyle pieniędzy bezpośrednio wpłynęło do budżetu. BEB uwzględnia w tym wskaźniku trzy różne kategorie. Środki bezpośrednio odzyskane na rzecz państwa wyniosły 1,79 mld UAH, z czego 1,77 mld UAH stanowiło naprawienie szkód w zakończonych postępowaniach karnych, a kolejne 19,5 mln UAH – aktywa przekazane na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy. Kolejne 3,903 mld UAH Biuro zalicza do strat budżetu i biznesu, którym udało się zapobiec. Największą część tej kwoty – 3 mld UAH – stanowi ryzykowny kredyt podatkowy z tytułu VAT, którego wykorzystaniu udało się zapobiec. Ponadto BEB informuje o udaremnieniu bezprawnego zwrotu 115 mln UAH VAT, zapobieżeniu stratom budżetowym w wysokości 32,5 mln UAH w związku z ryzykownymi zamówieniami publicznymi, 659 mln UAH strat z tytułu akcyzy, których udało się uniknąć, oraz efekcie w wysokości 96,3 mln UAH wynikającym z konfiskaty podrabianych towarów.
Największa część deklarowanego wyniku – 13,816 mld UAH – przypada na ograniczenie szarej strefy w poszczególnych segmentach rynku. Chodzi o 12,4 mld UAH na rynku paliw, 1,1 mld UAH na rynku elektroniki oraz 316,4 mln UAH w imporcie kwiatów. Nie są to już środki bezpośrednio odzyskane przez państwo, lecz szacunkowa wartość dodatkowego efektu fiskalnego, który BEB wiąże ze swoją działalnością i współpracą z innymi organami państwa.
Najbardziej widoczne zmiany BEB odnotowuje na rynku paliw. Według danych Biura udział szarej strefy, który kilka lat temu szacowano na 34 proc., zmniejszył się do 9 procent. Wspólnie z Policją Narodową skontrolowano 588 stacji paliw, a 133 nielegalne stacje zlikwidowano.
W porównaniu z pierwszą połową 2025 roku legalna sprzedaż paliw ewidencjonowana za pomocą kas fiskalnych wzrosła o 342 mln litrów, czyli o 9,4 procenta. Obroty zwiększyły się o 84,52 mld UAH – do 267,36 mld UAH, natomiast wpływy podatkowe ze sprzedaży paliw wzrosły z 49,22 mld do 67,73 mld UAH, czyli o 37,6 procenta.
Część tego wzrostu wynikała z podwyższenia stawek akcyzy. BEB wyliczyło jednak, że dodatkowych 12,4 mld UAH wpływów nie można wyjaśnić wyłącznie zmianami podatkowymi i można je uznać za pośredni efekt ograniczenia szarej strefy na rynku.
Zmiany odnotowano również na rynku sprzętu AGD i elektroniki. Liczba sprzedawców ewidencjonujących transakcje za pomocą kas fiskalnych wzrosła z 6,5 tys. w październiku 2025 roku do 7,1 tys. w maju 2026 roku. W pierwszej połowie roku obroty zarejestrowane za pomocą kas fiskalnych wyniosły 104,4 mld UAH – o 31 proc. więcej niż rok wcześniej.
Wyraźnie zwiększył się również udział oficjalnie importowanego sprzętu Apple. O ile w pierwszej połowie 2025 roku za pośrednictwem oficjalnych kanałów aktywowano 21,2 proc. urządzeń, o tyle w tym roku było to już 37,1 procenta. Liczba oficjalnych aktywacji wzrosła z 98,4 tys. do 204,3 tys., a ich wartość – ze 115,5 mln do 239,8 mln USD. Potencjalny dodatkowy efekt z tytułu VAT BEB szacuje na około 1,1 mld UAH.
Kolejnym obszarem jest walka z nielegalną produkcją wyrobów tytoniowych i papierosów elektronicznych. W ciągu pół roku BEB poinformowało o likwidacji 20 nielegalnych zakładów produkcyjnych i zabezpieczeniu dziewięciu przemysłowych linii produkcyjnych. W obwodzie czerniowieckim zlikwidowano – według oceny Biura – największą nielegalną fabrykę papierosów w całej historii działalności BEB; wartość zabezpieczonego mienia, urządzeń i produktów oszacowano na ponad 200 mln UAH. W obwodach lwowskim i charkowskim zlikwidowano dwie fabryki o łącznej zdolności produkcyjnej przekraczającej 130 tys. paczek papierosów dziennie.
Mimo osiągniętych rezultatów BEB nadal znajduje się w trakcie kadrowego restartu. W styczniu rozpoczęła się jednorazowa weryfikacja pracowników: pierwszy etap pomyślnie przeszło 12 osób na stanowiskach kierowniczych, podczas gdy większość pozostałych odeszła z pracy lub nie przeszła weryfikacji. Ogółem Cywiński ocenia skalę wymiany kadry kierowniczej na 74 proent.
Obecnie weryfikację przechodzi zasadnicza część personelu: spośród 915 pracowników 887 zdało testy i ma jeszcze odbyć rozmowy kwalifikacyjne. Równolegle Biuro rekrutuje nowych pracowników: na początku sierpnia ogłoszono 114 konkursów na 335 stanowisk, na które zgłosiło się 1768 kandydatów.
Mimo to pracowników nadal brakuje. Niedobory kadrowe pozostają jednym z głównych problemów BEB. Ustawa przewiduje maksymalny stan zatrudnienia na poziomie 4000 osób, podczas gdy na początku sierpnia w Biurze pracowały faktycznie 1043 osoby – około 26 proc. liczby przewidzianej ustawą. Od sierpnia ubiegłego roku z BEB odeszło 369 pracowników.
Równie poważnym problemem jest finansowanie. Według danych Izby Obrachunkowej potrzeby finansowe Biura były zaspokajane średnio zaledwie w 18 propc., a z powodu niedoboru środków w pełni funkcjonuje tylko dziewięć z planowanych 24 oddziałów terenowych.
Na problem zwraca uwagę również biznes. Ukraińska Rada Biznesu, zrzeszająca 130 organizacji biznesowych, w marcu zaapelowała o zapewnienie BEB odpowiedniego finansowania. Według jej danych wynagrodzenia detektywów Biura są około 2,5 razy niższe niż pracowników szeregu innych organów ścigania i instytucji antykorupcyjnych. Utrudnia to pozyskiwanie specjalistów, zwłaszcza analityków i ekspertów IT.
Problem ten częściowo wynika bezpośrednio z ograniczeń budżetowych. Mimo że ustawa dopuszcza zatrudnienie 4000 pracowników, budżet państwa na lata 2025 i 2026 ogranicza faktyczny maksymalny stan zatrudnienia BEB do dwóch tysięcy osób. Oznacza to, że nawet w przypadku pomyślnego przeprowadzenia konkursów Biuro nie może obecnie zbudować zespołu w skali przewidzianej w ustawie regulującej jego działalność.
Istnieje również inny problem instytucjonalny – zakres uprawnień i dostęp do informacji. Według danych Centrum Antykorupcyjnego «Meża», BEB nadal nie dysponuje częścią narzędzi procesowych dostępnych dla NABU, DBR i SBU. Chodzi między innymi o możliwość prowadzenia działań w strefach celnych oraz dostęp do niektórych informacji z rynku finansowego. Utrudnia to prowadzenie dochodzeń dotyczących przemytu, uchylania się od opodatkowania i złożonych schematów finansowych.
Nie powstał również w pełni funkcjonalny jednolity system informacyjny, który miałby integrować dane administracji podatkowej, służby celnej, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, ARMA oraz innych organów państwowych. Zamiast automatycznego dostępu do potrzebnych informacji pracownicy BEB w wielu przypadkach muszą wysyłać zapytania do administratorów rejestrów i czekać na odpowiedź.
Po pierwszym roku działalności BEB pod kierownictwem Ołeksandra Cywińskiego można więc mówić o pewnych zmianach w funkcjonowaniu instytucji. Biuro wykazuje rezultaty w ograniczaniu szarej strefy w niektórych segmentach rynku, stara się w większym stopniu wykorzystywać narzędzia analityczne i stopniowo odchodzi od oceniania własnej skuteczności wyłącznie przez pryzmat liczby wszczętych postępowań karnych.
Jednocześnie BEB znajduje się dziś w połowie drogi reformy. Pierwsze rezultaty można już oceniać, ale na ostateczny werdykt dotyczący powodzenia restartu jest jeszcze za wcześnie. Będzie on zależał nie tylko od kierownictwa samego Biura, lecz także od tego, czy instytucja otrzyma wystarczającą liczbę pracowników, odpowiednie finansowanie, uprawnienia oraz nowoczesne narzędzia analityczne, bez których systemowa walka z przestępczością gospodarczą jest mało prawdopodobna.
Wiktoria Czyrwa
Photo by Marija Zaric on Unsplash