Pierwsze wnioski z URC-2026

25 czerwca 2026 r. Za nami pierwszy dzień Ukraine Recovery Conference 2026 w Gdańsku. Konferencja pokazała, że proces odbudowy Ukrainy stopniowo przechodzi od ogólnych deklaracji politycznych do konkretnych instrumentów finansowych, programów kredytowych, pakietów wsparcia dla energetyki, funduszy transportowych, partnerstw samorządowych oraz aktywnego udziału biznesu.

URC-2026 była już piątą Konferencją na rzecz Odbudowy Ukrainy. Od 2022 roku odbywa się co roku w innym europejskim kraju: pierwszą zorganizowano w szwajcarskim Lugano, kolejne miały miejsce w Londynie, Berlinie i Rzymie. W tym roku gospodarzem wydarzenia został Gdańsk, a współorganizatorami forum były rządy Polski i Ukrainy. Skala konferencji robiła wrażenie – do Gdańska przybyli przedstawiciele blisko 70 państw, rządów, parlamentów, międzynarodowych instytucji finansowych, świata biznesu, samorządów oraz organizacji społeczeństwa obywatelskiego.

Jak poinformowała premier Ukrainy Julia Swyrydenko, w ciągu dwóch dni trwania URC-2026 Ukraina spodziewa się podpisania ponad 160 porozumień o łącznej wartości przekraczającej 10 mld EUR. Obejmują one pięć kluczowych obszarów: integrację z Unią Europejską, kapitał ludzki, rozwój przedsiębiorczości, rozwój lokalny i regionalny oraz bezpieczeństwo i obronność. Co istotne, kwestia obronności po raz pierwszy została wyodrębniona jako jeden z głównych filarów konferencji poświęconej odbudowie Ukrainy.

Jednym z najważniejszych sygnałów finansowych pierwszego dnia było wystąpienie przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen. Ogłosiła ona uruchomienie pierwszej transzy nowego unijnego programu wsparcia makrofinansowego dla Ukrainy o wartości 3,2 mld EUR. Środki te stanowią część szerszego programu kredytowego, w ramach którego Ukraina ma otrzymać łącznie 90 mld EUR w ciągu najbliższych dwóch lat.

Von der Leyen przypomniała również, że od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji Unia Europejska wraz z państwami członkowskimi przekazała Ukrainie około 200 mld EUR wsparcia gospodarczego, finansowego i wojskowego. Zapowiedziała także uruchomienie pierwszych środków przeznaczonych na produkcję ukraińskich bezzałogowców – chodzi o 6 mld EUR, które mają wzmocnić potencjał obronny Ukrainy.

Jednym z najważniejszych tematów konferencji była energetyka. Po posiedzeniu tzw. Energetycznego „Ramsteinu” w Gdańsku Ukraina otrzymała 375 mln EUR na odbudowę infrastruktury energetycznej. To jeden z najbardziej priorytetowych kierunków wsparcia, ponieważ sektor energetyczny pozostaje jednym z głównych celów rosyjskich ataków.

Szwecja ogłosiła nowy pakiet wsparcia dla ukraińskiej energetyki o wartości około 1,5 mld koron szwedzkich. Z tej kwoty 1,37 mld koron trafi do Funduszu Wsparcia Energetyki Ukrainy za pośrednictwem Szwedzkiej Agencji Współpracy Międzynarodowej na rzecz Rozwoju (Sida). Kolejne 100 mln koron zostanie przekazane przez szwedzką agencję ochrony ludności na zakup sprzętu, środków transportu, generatorów, akumulatorów oraz innych materiałów niezbędnych Ukrainie. Dodatkowe 20 mln koron otrzyma Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (MAEA), aby wesprzeć bezpieczeństwo ukraińskich elektrowni jądrowych.

Swój pakiet pomocy przedstawiła również Wielka Brytania – o łącznej wartości blisko 290 mln funtów. Jego kluczowym elementem jest umowa z firmą Urenco o wartości 210 mln funtów dotycząca dostaw paliwa jądrowego dla Enerhoatomu. Ma ona pomóc Ukrainie utrzymać stabilność systemu elektroenergetycznego pomimo nieustannych rosyjskich ataków. Ponadto brytyjska państwowa instytucja inwestycyjna British International Investment przeznaczy do 65 mln funtów – wspólnie z Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju – na rozwój odnawialnych źródeł energii oraz sektora bankowego w Ukrainie. Środki zostaną wykorzystane m.in. na budowę dwóch nowych farm wiatrowych oraz wsparcie ukraińskich przedsiębiorstw za pośrednictwem Banku Lwów.

Kolejnym wymiernym rezultatem konferencji było utworzenie Funduszu Wsparcia Transportu Ukrainy. Ministerstwo Rozwoju Wspólnot i Terytoriów Ukrainy, Ministerstwo Spraw Zagranicznych Litwy, Ministerstwo Klimatu Estonii oraz szwedzkie Ministerstwo Spraw Wiejskich i Infrastruktury podpisały wspólną deklarację dotyczącą praktycznego wsparcia tego funduszu. Pierwsze wpłaty zadeklarowały już Litwa, Szwecja i Norwegia – po około 1 mln EUR każda – oraz Estonia, która przeznaczy 100 tys. EUR.

Fundusz będzie finansował odbudowę i utrzymanie infrastruktury transportowej, zakup specjalistycznego sprzętu i wyposażenia oraz rozwój infrastruktury drogowej, kolejowej, portowej, lotniskowej i granicznej. Szczególny nacisk położono na rozwój szlaków eksportowych, mających kluczowe znaczenie dla funkcjonowania ukraińskiej gospodarki w warunkach wojny. Priorytety inwestycyjne będzie określała strona ukraińska, natomiast zarządzanie funduszem powierzono litewskiej agencji Central Project Management Agency, odpowiedzialnej za procedury zakupowe, realizację projektów oraz zapewnienie przejrzystego wykorzystania środków.

Szczególne miejsce podczas URC-2026 zajęła Polska. Sam fakt organizacji konferencji w Gdańsku miał wyraźny wymiar polityczny – mimo historycznych sporów Warszawa chce pozostać jednym z najważniejszych partnerów Ukrainy nie tylko w obszarze bezpieczeństwa, lecz także w procesie jej przyszłej odbudowy.

Premier Donald Tusk w swoim wystąpieniu poświęcił wiele uwagi złożonej historii relacji polsko-ukraińskich. Podkreślił, że prawdziwa jedność europejska może opierać się wyłącznie na prawdzie, wzajemnym szacunku i gotowości do pojednania. Jak zaznaczył, przyszłość Polski i Ukrainy powinna być budowana nie na przemilczaniu trudnych tematów, lecz na odwadze w mówieniu o przeszłości oraz wspólnej pracy na rzecz przyszłości.

Dla praktycznych efektów konferencji nie mniej istotny okazał się udział polskiego biznesu oraz organizacji przedsiębiorców. W trakcie URC-2026 w Gdańsku odbył się okrągły stół pt. „Rola współpracy organizacji przedsiębiorców w procesie odbudowy nowej Ukrainy”, zorganizowany z inicjatywy Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele najważniejszych organizacji biznesowych z Polski i Ukrainy, a także środowisk gospodarczych, które już angażują się lub planują zaangażować w odbudowę Ukrainy.

Moderator dyskusji, pierwszy wiceprezes Polsko-Ukraińskiej Izby Gospodarczej Dariusz Szymczycha, podkreślił, że współpraca organizacji przedsiębiorców ma dziś strategiczne znaczenie nie tylko dla Ukrainy, lecz także dla całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej. Jej istota polega na tym, że odbudowa Ukrainy nie może być wyłącznie zadaniem rządów i międzynarodowych donorów. Wymaga systemowego zaangażowania biznesu, sektora bankowego, organizacji branżowych, organizacji pracodawców oraz samorządu gospodarczego.

Uczestnicy debaty sformułowali ważną tezę o charakterze polityczno-gospodarczym: przedsiębiorczość w warunkach wojny stała się drugim frontem walki o przyszłość Ukrainy. Ukraińscy przedsiębiorcy i menedżerowie, którzy kontynuowali działalność po rozpoczęciu pełnoskalowej rosyjskiej agresji, utrzymali miejsca pracy, zasilali budżet państwa i przyczynili się do zachowania stabilności gospodarczej kraju. Dlatego środowisko biznesowe powinno być postrzegane nie jako dodatek do procesu odbudowy, lecz jako jeden z jego najważniejszych uczestników.

Szczególną uwagę poświęcono również roli sektora małych i średnich przedsiębiorstw. To właśnie MŚP są postrzegane jako fundament przyszłej ukraińskiej gospodarki – tworzą miejsca pracy, wzmacniają lokalne społeczności i zapewniają gospodarce elastyczność w warunkach niepewności. Uczestnicy dyskusji jednoznacznie opowiedzieli się także za integracją Ukrainy z Unią Europejską, uznając ją za drogę do modernizacji państwa, podnoszenia jakości życia oraz umacniania stabilności gospodarczej całego regionu.

Strona polska podkreśliła również, że polskie przedsiębiorstwa po 24 lutego 2022 roku nie wycofały się z Ukrainy. Nadal prowadziły działalność, płaciły podatki, wspierały ukraiński budżet oraz realizowały projekty z zakresu społecznej odpowiedzialności biznesu mimo trwającej wojny. Ma to szczególne znaczenie, ponieważ Polska pozostaje drugim największym partnerem handlowym Ukrainy, a polskie firmy dysponują zarówno przewagą wynikającą z bliskości geograficznej, jak i odpowiednim doświadczeniem oraz zapleczem instytucjonalnym, aby aktywnie uczestniczyć w odbudowie kraju.

Istotnym polskim wątkiem konferencji była także współpraca samorządów. Jeszcze przed oficjalnym rozpoczęciem URC-2026 w Gdańsku odbyło się wspólne posiedzenie Stowarzyszenia Miast Ukrainy, przedstawicieli Obszaru Metropolitalnego Gdańsk–Gdynia–Sopot oraz Związku Miast Polskich. Spotkanie poświęcono roli samorządów lokalnych w procesie odbudowy Ukrainy.

Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz podkreśliła, że odbudowa Ukrainy po wojennych zniszczeniach nie będzie możliwa bez silnego samorządu lokalnego. To ważna deklaracja, ponieważ ukraińskie wspólnoty samorządowe udowodniły w czasie wojny swoją zdolność do szybkiego reagowania na sytuacje kryzysowe, organizowania pomocy, utrzymywania infrastruktury krytycznej oraz skutecznej współpracy z partnerami międzynarodowymi.

Doradczyni przewodniczącego Stowarzyszenia Miast Ukrainy Oksana Prodan przypomniała, że obecnie funkcjonuje już 857 umów partnerskich między ukraińskimi i polskimi samorządami. Nie jest to jedynie symboliczna liczba, lecz realna sieć współpracy, która stwarza możliwości realizacji projektów infrastrukturalnych, humanitarnych, edukacyjnych i inwestycyjnych. Samo Stowarzyszenie Miast Ukrainy zrzesza blisko 1100 miast, tworząc szeroką platformę bezpośredniej współpracy z europejskimi samorządami.

Ukraińscy samorządowcy mówili podczas forum nie tylko o potrzebie dalszego wsparcia, lecz także o konieczności zwiększenia samodzielności finansowej gmin. Mer Niżyna Ołeksandr Kodola wskazał, że na skutek decyzji władz centralnych samorządy utraciły ponad 40% swoich dochodów. Jednocześnie przywołał przykład własnego miasta, które już w marcu 2022 roku – nie czekając na decyzje rządu – pozyskało grant w wysokości 2 mln EUR na termomodernizację. Pokazuje to, że samorządy mogą być nie tylko beneficjentami pomocy, ale również aktywnymi menedżerami procesu odbudowy.

W tym właśnie kontekście padła kolejna istotna deklaracja Dariusza Szymczychy. Poinformował on o przygotowywanym porozumieniu pomiędzy Bankiem Gospodarstwa Krajowego a Komisją Europejską, które ma stworzyć mechanizm finansowego wsparcia dla ukraińskich miast liczących do 250 tys. mieszkańców. Dzięki temu samorządy będą mogły korzystać z preferencyjnych kredytów udzielanych nawet na 15 lat na realizację projektów inwestycyjnych, z wyłączeniem budownictwa mieszkaniowego.

Mechanizm ten może okazać się jednym z najbardziej praktycznych rezultatów polsko-ukraińskiego wymiaru URC-2026. Pokazuje on, że Polska chce współpracować nie tylko z władzami centralnymi Ukrainy, lecz również bezpośrednio z samorządami. Dla Ukrainy ma to szczególne znaczenie: lokalne wspólnoty zyskują dostęp do długoterminowego i tańszego finansowania, proces odbudowy staje się mniej scentralizowany, a polskie instytucje finansowe umacniają swoją pozycję w przyszłej architekturze odbudowy kraju.

Pierwszy dzień URC-2026 uwidocznił kilka wyraźnych tendencji. Po pierwsze, skala międzynarodowego wsparcia dla Ukrainy pozostaje bardzo duża – już same ogłoszone decyzje i programy opiewają na miliardy euro. Po drugie, energetyka, transport i przemysł obronny stały się najważniejszymi obszarami praktycznej pomocy. Po trzecie, proces odbudowy coraz wyraźniej przenosi się na poziom przedsiębiorstw, samorządów, banków rozwoju oraz wyspecjalizowanych funduszy.

Wiktoria Czyrwa

Facebook
Twitter
LinkedIn