25 sierpnia 2020. Eksperci ONZ sporządzili prognozę, na podstawie której- tylko ze względu na warunki klimatyczne- w Ukrainie możliwe jest zwiększenie plonów pszenicy ozimej średnio o 20-30 proc. obecnego poziomu.

Eksperci Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (pod auspicjami ONZ) stwierdzili, że zgodnie z wynikami modelowania, w Ukrainie do 2040 r. ryzyko uprawy pszenicy ozimej będzie minimalne.

Dlaczego? Teraz następuje skrócenie okresu zimowania, zmniejsza się ryzyko przemarzania upraw, wiosną rośliny rosną szybciej, zmniejsza się ryzyko szkodliwych skutków suszy wiosennych. Opady zimowe są absorbowane przez glebę, dzięki czemu wilgoć na wiosnę jest wystarczająca.

Jednak w Ukrainie- w średniej perspektywie czasowej- może wystąpić ryzyko niedoboru kukurydzy i jęczmienia jarego. Według prognoz, pogorszenie warunków i spadek plonów kukurydzy oraz jęczmienia jarego (15-20 proc. obecnego poziomu) jest możliwe w południowo-wschodniej części kraju oraz częściowo w regionach centralnych. Wynika to ze skrócenia sezonu wegetacyjnego z powodu przedwczesnego dojrzewania.

Ukraina- przy zastosowaniu zaawansowanych technologii – ma dobrą perspektywę produkcji zbóż, słonecznika, soi najprawdopodobniej na 10-15 lat. Jednak w przypadku wystąpienia katastrofalnych warunków Ukraina nie ma dużych możliwości zrekompensowania niedoborów zboża.

Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego, Handlu i Rolnictwa Ukrainy skorygowało w dół prognozę produkcji zbóż w 2020 roku: z 72,1 mln ton do około 70 mln ton. Jednocześnie Ukraina odnotowała spadek eksportu zbóż, produkcja rolna spadła w tym roku o prawie 20 proc.

Ukraina planuje jednak wejść do pierwszej piątki światowych eksporterów zbóż. Również od początku roku gospodarczego (lipiec 2020 – czerwiec 2021) Ukraina, mimo znacznie niższych zbiorów, nadal aktywnie eksportuje zboże.

OT