Eksport oleju spadł o jedną czwartą

3 września 2025. Ukraiński rynek oleju słonecznikowego zakończył sezon 2024/25 zniżkami. W sierpniu eksport tego kluczowego dla sektora rolnego produktu zmniejszył się do 150 tys. ton — to najniższy wynik od ponad trzech lat i drugi najniższy poziom od prawie 14 sezonów. W sumie w całym roku marketingowym Ukraina wyeksportowała 4,73 mln ton oleju słonecznikowego, czyli o 24 proc. mniej niż w poprzednim sezonie.

Eksperci wskazują przyczyny spadku.

Po pierwsze, plony słonecznika w 2024 r. okazały się niższe, co zmniejszyło podaż surowca do przetwórstwa.

Po drugie, marże w przemyśle istotnie spadły: ceny krajowe nasion gwałtownie wzrosły, ponieważ deficyt pogłębiała zarówno susza na południu, jak i przejście wielu zakładów na soję oraz rzepak. To spowodowało bezprecedensową dysproporcję — w sierpniu krajowe ceny surowego oleju słonecznikowego wzrosły do 58–60 tys. UAH/t (1160–1200 $/t na terenie zakładu), podczas gdy ceny eksportowe na warunkach dostawy do portu były niższe — 1135–1145 $/t. W pojedynczych przypadkach zakłady płaciły za nasiona o zawartości oleju 50% nawet 27,5–28 tys. UAH/t.

Na rynkach zagranicznych importerzy również zachowywali ostrożność.

Popyt osłabł z powodu oczekiwań na tańsze dostawy z nowego zbioru, a Indie — tradycyjny największy nabywca — w sierpniu nie dokonały żadnych zakupów ukraińskiego oleju, czekając na tańsze partie z nowego sezonu. Jednocześnie, w ujęciu rocznym to właśnie Indie zwiększyły zakupy ukraińskiego oleju o 44 proc., do 767 tys. ton, wracając na pozycję lidera wśród importerów. Drugie i trzecie miejsce zajęły Hiszpania (656 tys. ton, +11 proc.) i Włochy (504 tys. ton, +28 proc.).

Problemy nie ograniczają się do wewnętrznych dysproporcji.

Ukraina coraz ostrzej konkuruje z Rosją i Kazachstanem na rynku Indii i Chin. Kazachstan, dzięki taniej logistyce, praktycznie w całości zaspokaja potrzeby importowe Chin, a UE, dotychczas stabilny odbiorca, ogranicza zakupy na rzecz własnej produkcji słonecznika i rzepaku. W skali globalnej sytuacja również nie sprzyja Ukrainie: według prognozy Oil World, światowa produkcja słonecznika w sezonie 2025/26 wzrośnie o 4,2 mln ton (7,6 proc.), osiągając rekordowe 59,3 mln ton. Największy wkład wniesie Rosja, która może uzyskać rekordowy plon na poziomie 17,8 mln ton.

Krajowy kontekst dodaje jeszcze więcej niepewności. Na południu Ukrainy rolnicy już w tym roku stracili większość zbiorów kukurydzy oraz nawet połowę słonecznika z powodu suszy, a w obwodzie chersońskim plony zniszczyła szarańcza. Eksperci ostrzegają: w sezonie 2025/26 produkcja słonecznika w Ukrainie może spaść z 14,1 do 13,6 mln ton. Jednocześnie w innych regionach warunki są sprzyjające, dlatego bazowa prognoza pozostaje w granicach 13,5–14 mln ton.

Z powodu niskiej marżowości słonecznika coraz więcej zakładów ukierunkowuje się na soję i rzepak. Ożywiło to dyskusję wokół tzw. „poprawek sojowo-rzepakowych”, które przewidują wprowadzenie 10% cła eksportowego na nasiona rzepaku i soi w celu stymulowania krajowego przetwórstwa. Odpowiednią ustawę wczoraj podpisał prezydent, więc nowe zasady właśnie wchodzą w życie i rynek uważnie śledzi ich wpływ na rolników i przetwórców. Jak podkreślał eDialog, równowaga surowcowa może zmienić się na korzyść zakładów, ale rolnicy ryzykują utratą części dochodów w wyniku spadku cen eksportowych.

Nowy sezon zapowiada się nie mniej trudny. Na rynkach światowych oczekiwany jest wzrost podaży, konkurencja z Rosją i Kazachstanem będzie się tylko nasilać, a UE coraz aktywniej zastępować import własną produkcją. Dla Ukrainy oznacza to konieczność bardziej elastycznego manewrowania między różnymi uprawami, a także poszukiwania nowych nisz na rynku globalnym.

Tym samym ukraiński sektor olejarski wszedł w okres niepewności: wewnętrzne dysproporcje i ryzyka klimatyczne nakładają się na ostrą konkurencję międzynarodową. Od tego, jak szybko dostosują się przetwórcy i na ile rząd zdoła zrównoważyć interesy rolników i przemysłowców, zależy, czy Ukraina utrzyma swoją pozycję na globalnym rynku oleju słonecznikowego.

Wiktoria Czyrwa
Image by Bruno from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn