Państwo sięga po zyski banków

16 października 2025. Ukraińskie banki ponownie znalazły się w centrum fiskalnej gry. W Radzie Najwyższej trwają prace nad projektem ustawy, który podniesie stawkę podatku dochodowego dla banków do 50 proc. w 2026 roku. To już trzecia próba rządu pozyskania dodatkowych dochodów z sektora finansowego w czasie wojny. Inicjatorzy projektu ustawy przekonują, że część zysków banków powinna zostać przeznaczona na wsparcie budżetu i obrony. Banki natomiast ostrzegają, że podniesienie podatku może zmniejszyć ich kapitały, ograniczyć skalę kredytowania i zwiększyć niepewność w polityce podatkowej.

Komisja finansowa Rady Najwyższej już zatwierdziła dokument, który przewiduje nie tylko podniesienie stawki, ale także zakaz uwzględniania strat z poprzednich lat przy obliczaniu podatku. Inicjator projektu ustawy, przewodniczący komisji finansowej Danyło Hetmancew, tłumaczy ten krok potrzebą finansowania rosnących wydatków obronnych.

Według deputowanego banki w latach 2024–2025 wykazują stabilny wzrost rentowności, głównie dzięki operacjom z państwowymi papierami wartościowymi i certyfikatami depozytowymi Narodowego Banku Ukrainy. Dlatego, jego zdaniem, państwo ma prawo część takiego „gwarantowanego dochodu” skierować z powrotem do budżetu.

Oczekuje się, że nowa stawka podatkowa dla banków zapewni co najmniej 15–20 mld UAH wpływów w 2026 roku.

Jeszcze w 2022 roku banki płaciły podatek dochodowy według podstawowej stawki 18 procent. Jednak już w kolejnym roku Rada Najwyższa podniosła ją do 50 proc. – jako środek tymczasowy mający wesprzeć budżet w czasie wojny. Tymczasowość okazała się względna: w 2024 roku parlament powtórzył decyzję, a w 2025 roku obniżył stawkę do 25 proc., zapewniając, że presja fiskalna została zmniejszona.

Teraz – nowy etap. I choć podwyżka została zaplanowana dopiero na 2026 rok i nie będzie działać wstecz, w bankach decyzja ta wywołuje poczucie déjà vu. Finansiści obawiają się, że podwyższony podatek stopniowo staje się stałą praktyką, a nie wyjątkiem na czas kryzysu.

Narodowy Bank Ukrainy odniósł się do inicjatywy z rezerwą. Prezes NBU Andrij Pyszny podkreślił, że częste zmiany w polityce podatkowej stwarzają ryzyka dla stabilności systemu finansowego. Jego zdaniem, banki i tak pozostają jednym z głównych źródeł finansowania państwa, posiadając niemal połowę wszystkich obligacji skarbowych.

Środowisko bankowe krytykuje projekt ustawy znacznie ostrzej. Przedstawiciele dużych instytucji wskazują, że zakaz uwzględniania starych strat obniży kapitał banków i zmusi akcjonariuszy do ich dokapitalizowania. Ponadto spadek rentowności ograniczy możliwości kredytowania przedsiębiorstw, zwłaszcza w warunkach, gdy sektor korporacyjny potrzebuje środków na odbudowę.

Szefowie banków dodają, że podatkowa nieprzewidywalność pogarsza klimat inwestycyjny – i może odstraszyć potencjalnych nabywców banków państwowych przygotowywanych do prywatyzacji. W sektorze prywatnym decyzję określa się jako „nieproporcjonalną presję” i przypomina, że banki państwowe i tak przekazują większość zysków w formie dywidend.

Dla rządu podwyżka wygląda atrakcyjnie: sektor bankowy rzeczywiście pozostaje jednym z nielicznych, które stabilnie generują zyski. Według danych NBU, w ciągu ośmiu miesięcy 2025 roku łączny zysk banków przekroczył 240 mld UAH, z czego znaczną część stanowiły operacje z papierami skarbowymi.

Jednak dla gospodarki jako całości efekt może być odwrotny. Wyższy podatek zmniejszy kapitalizację banków, a co za tym idzie – ich możliwości kredytowe. Przedsiębiorstwa, które już teraz zmagają się z wysokimi stopami procentowymi i niedoborem kapitału, mogą pozostać bez wsparcia.

Co więcej, podniesienie podatku zaostrza kwestię zaufania – nie tylko do banków, ale i do państwa. Każda zmiana zasad zmusza uczestników rynku do działania z uwzględnieniem ryzyka politycznego. I choć rząd nazywa to „tymczasowym rozwiązaniem”, doświadczenie poprzednich lat pokazuje, że w warunkach kryzysu tymczasowe podatki często żyją dłużej, niż planowano.

Wiktoria Czyrwa
Image by Qubes Pictures from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn