30 lipca 2025. Ukraińskie małe i średnie przedsiębiorstwa, mimo pełnoskalowej wojny i gospodarczych turbulencji, nadal poszukują zasobów finansowych na rozwój. Dowodzi tego najnowsze badanie „Dostęp MŚP do finansowania”, przeprowadzone przez Europejskie Stowarzyszenie Biznesu (EBA) wspólnie z UKRSIBBANK BNP Paribas Group. Badanie ujawniło zarówno wysoki popyt na kredyty i granty, jak i liczne bariery, które ograniczają przedsiębiorców w dostępie do środków.
Większość przedsiębiorców przyznaje, że bez dodatkowego kapitału trudno jest utrzymać działalność na powierzchni. Aż 59 proc. respondentów jest zainteresowanych długoterminowym finansowaniem, na przykład w celu zakupu sprzętu lub transportu. Kolejne 40 proc. potrzebuje krótkoterminowych narzędzi – kredytów w rachunku bieżącym lub limitów kredytowych, aby utrzymać bieżącą działalność. Tylko 9 proc. stwierdziło, że nie potrzebuje dodatkowych zasobów.
„Wyniki badania pokazują, że przedsiębiorcy napotykają poważne trudności w pozyskiwaniu środków. Najbardziej odstraszają ich wysokie stopy procentowe i wymagania dotyczące zabezpieczeń” – wyjaśnia kierowniczka projektu Unlimit Ukraine Europejskiego Stowarzyszenia Biznesu Olena Ero. Dodaje, że brak wiedzy na temat instrumentów takich jak gwarancje bankowe czy akredytywy, wskazuje na potrzebę edukacji finansowej i tworzenia bardziej elastycznych produktów.
Oddzielną częścią badania był dostęp do kredytowania. Około 38 proc. respondentów twierdzi, że uzyskanie kredytu jest dziś trudne, a 14 proc. uważa to za praktycznie niemożliwe. Tylko 6 proc. badanych widzi wystarczające możliwości na rynku.
Główne bariery w pozyskaniu kredytówto wysokie stopy procentowe (67 proc. wskazań), wymóg zabezpieczenia (43 proc.) i skomplikowane procedury biurokratyczne (31 proc).
Większość przedsiębiorców chce otrzymywać kredyty bez zabezpieczenia – tego pragnie 83 proc. ankietowanych. Jednocześnie, gdy mowa o bankowym wymogu przedstawienia zabezpieczenia, jedynie 18 proc. przedsiębiorców jest gotowych zrobić to bez zastrzeżeń. Aż 52 proc. zgadza się na częściowe zabezpieczenie, zaś 30 proc. całkowicie odrzuca taki warunek. To świadczy o wysokim popycie na bardziej elastyczne produkty kredytowe, które nie wymagają dodatkowych gwarancji od biznesu.
Ciekawostką jest fakt, że prawie połowa ankietowanych (44 proc.) wciąż nie korzysta z żadnych programów kredytowych. Wśród tych, którzy już pozyskują środki, dominują kredyty obrotowe (25 proc.), państwowy program „5-7-9 procent” (21 proc.), niezabezpieczone kredyty w rachunku bieżącym (17 proc.) oraz limity kartowe (16 proc.).
Mimo wszystkich wyzwań mali i średni przedsiębiorcy dążą nie tylko do przetrwania, ale także do rozwoju. 32 proc. respondentów ma doświadczenie w uzyskiwaniu grantów, które pomagają uruchamiać nowe kierunki działalności, odbudowywać biznes lub wdrażać innowacje. Jednak wiedza na temat bardziej złożonych instrumentów finansowych pozostaje na niskim poziomie: 62 proc. ankietowanych nie rozumie, jak działają akredytywy, gwarancje bankowe czy przetargowe. W rezultacie aż 82 proc. w ogóle nie korzysta z takich możliwości.
Przedsiębiorcy zdecydowanie opowiadają się za uproszczeniem procedur i cyfryzacją. Około 68 proc. chciałoby zawierać umowy kredytowe online: 47 proc. przez bankowość internetową, a 21 proc. za pośrednictwem aplikacji mobilnych. Tylko 15 proc. woli osobistą wizytę w banku. Wśród kluczowych oczekiwań biznesu są obniżenie stóp procentowych (74 proc.), zniesienie wymogu zabezpieczenia (60 proc.) oraz szybka akceptacja dokumentów (57 proc.).
Badanie pokazało, że jedna trzecia firm już wdraża zasady ESG – odpowiedzialnego podejścia do środowiska, społeczeństwa i zarządzania, 28 proc. uważa te zasady za podstawę swojej działalności, ale prawie jedna czwarta firm wciąż nie wie, jak zintegrować ESG ze swoją działalnością.
- Badanie przeprowadzono od 22 maja do 9 czerwca 2025 roku, wśród 110 uczestników projektu Unlimit Ukraine – osób prowadzących działalność gospodarczą. Prawie połowa z nich reprezentuje Kijów i obwód kijowski, 49 proc. to FOP z trzeciej grupy podatkowej.