Rosja winna

10 lipca 2025 roku. Rosja ponosi odpowiedzialność za masowe i długotrwałe naruszenia praw człowieka na terytorium Ukrainy, a także za zestrzelenie samolotu pasażerskiego MH17 w lipcu 2014 roku. Taki wyrok wydała Wielka Izba Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. W Ukrainie orzeczenie Trybunału określono jako historyczne i bezprecedensowe.

Sprawa rozpatrywana przez ETPC połączyła cztery skargi międzypaństwowe: trzy złożone przez Ukrainę i jedną przez Niderlandy. Do sprawy dołączyło 26 państw oraz jedna międzynarodowa organizacja praw człowieka. Przekazały one Trybunałowi informacje wspierające stanowisko Ukrainy i wystąpiły jako strony trzecie w postępowaniu – taki poziom międzynarodowego poparcia jest bezprecedensowy w historii ETPC.

Kluczowym epizodem było zestrzelenie malezyjskiego samolotu pasażerskiego MH17 nad okupowanym terytorium obwodu donieckiego w lipcu 2014 roku. Trybunał jednoznacznie wskazał: samolot został trafiony rakietą wystrzeloną z wyrzutni Buk, należącej do armii rosyjskiej i dostarczonej z terytorium Federacji Rosyjskiej. Po tragedii rosyjskie władze nie tylko odmówiły współpracy ze śledztwem, ale też aktywnie rozpowszechniały dezinformację, próbując przerzucić winę na Ukrainę. Trybunał uznał, że takie działania pogłębiły cierpienie rodzin ofiar i naruszyły ich prawo do poszanowania życia prywatnego.

Ponadto ETPC stwierdził liczne i systemowe naruszenia ze strony Federacji Rosyjskiej, obejmujące okres od wiosny 2014 roku do 16 września 2022 roku – czyli momentu, gdy obowiązywanie Konwencji zostało dla Rosji zakończone po jej wykluczeniu z Rady Europy.

Wśród tych naruszeń znalazły się ataki na ludność cywilną, gwałty, tortury, praca przymusowa, bezprawne zatrzymania, ograniczanie wolności słowa, wyznania i zgromadzeń, prześladowania języka ukraińskiego w edukacji, a także przymusowa deportacja ludności cywilnej i dzieci. Trybunał odrębnie odnotował przypadki egzekucji pozasądowych, przemocy seksualnej i tortur, które miały miejsce zarówno przed 2022 rokiem, jak i po rozpoczęciu pełnoskalowej inwazji.

Jedna z najbardziej znaczących części orzeczenia dotyczy oceny działań Rosji w kontekście międzynarodowego porządku prawnego. ETPC podkreślił: skala i charakter rosyjskiej agresji są bezprecedensowe, a retoryka i działania rosyjskich władz stanowią wyzwanie dla samego istnienia państwowości ukraińskiej. Trybunał określił zachowanie Federacji Rosyjskiej jako zagrożenie dla pokoju w Europie i bezpośrednie podważenie podstaw demokracji, które stanowią fundament działalności Rady Europy.

Szczególną uwagę Trybunał poświęcił deportacjom ukraińskich dzieci, które były wywożone do Rosji i próbowano je adoptować bez zgody rodziców ani państwa. Jest to jeden z najpoważniejszych aspektów sprawy, który obejmuje naruszenia kilku artykułów Konwencji jednocześnie.

Kolejne istotne postanowienie orzeczenia to zobowiązanie Rosji do natychmiastowego uwolnienia wszystkich nielegalnie przetrzymywanych osób na terytoriach Ukrainy, które znajdowały się pod rosyjską kontrolą do 16 września 2022 roku. ETPC uznał, że Federacja Rosyjska nie wypełniała obowiązku przeprowadzania skutecznych dochodzeń, dlatego inne mechanizmy – w szczególności przyszły fundusz kompensacyjny – powinny przejąć rolę w przywracaniu sprawiedliwości.

Jak podkreśliła pełnomocniczka Ministerstwa Sprawiedliwości ds. ETPC, Margaryta Sokorenko, mimo wystąpienia Rosji z Rady Europy, mechanizm indywidualnej ochrony praw Ukraińców wciąż działa – Trybunał będzie kontynuował rozpatrywanie około 7 tysięcy skarg obywateli Ukrainy dotyczących okresu do 16 września 2022 roku. Postępowania te będą się opierać właśnie na orzeczeniu w sprawie międzypaństwowej, które, jak zaznaczyła pełnomocniczka, „położyło fundament pod dalsze działania prawne”.

Kwestia finansowej satysfakcji została przez Trybunał odroczona, jednak stwierdzono, że w związku z odmową współpracy ze strony Federacji Rosyjskiej, ocena szkód i przyznanie rekompensat spoczną na mechanizmach, które Ukraina tworzy obecnie wspólnie z partnerami międzynarodowymi.

Prawdopodobnym źródłem zasilenia funduszu kompensacyjnego mogą być zamrożone rosyjskie aktywa za granicą.

Z kolei sędzia ETPC z ramienia Ukrainy, Mykoła Hnatkowski, podkreślił wyjątkowy charakter tej sprawy:

„W żadnym z poprzednich konfliktów rozpatrywanych przez Trybunał nie doszło do tak jednoznacznego potępienia przez społeczność międzynarodową rażącego lekceważenia przez państwo pozwane zasad międzynarodowego porządku prawnego ustanowionego po II wojnie światowej, ani do tak wyraźnych działań podjętych przez Radę Europy w celu ukarania braku szacunku tego państwa wobec podstawowych wartości Rady Europy: pokoju, a także – co nie mniej istotne – życia ludzkiego, godności i praw jednostki gwarantowanych przez Konwencję” – oświadczył Hnatkowski.

Otwartym pozostaje pytanie, jak zmusić Rosję do wykonania wyroku ETPC, biorąc pod uwagę, że Kreml już określił go jako „nieważny” i zapowiedział jego niewykonanie. Jak zauważa ekspert think tanku „Zjednoczona Ukraina”, Ihor Petrenko, Rosja dobrowolnie wyroku nie wykona, ponieważ wystąpiła z Rady Europy, nie uznaje jurysdykcji Trybunału i systematycznie ignoruje prawo międzynarodowe.

„Ale to nie oznacza, że wyrok jest bezużyteczny. Orzeczenie ETPC może być realizowane poprzez naciski międzynarodowe, ponieważ tworzy ono podstawę prawną dla sankcji, zamrażania aktywów, zatrzymań urzędników, odbierania immunitetów dyplomatycznych. Co więcej, wszystkie państwa członkowskie Rady Europy są zobowiązane do przestrzegania orzeczeń Trybunału i nie mogą ich ignorować – Rosji nie da się „wyprać”. Po drugie, wyrok ten może być wykorzystany w innych sądach: m.in. jako materiał dowodowy dla Międzynarodowego Trybunału Karnego oraz Trybunału Specjalnego ds. agresji Federacji Rosyjskiej. Ponadto legalizuje on dyskusję o reparacjach poprzez utworzenie Mechanizmu Kompensacyjnego i Rejestru Strat zatwierdzonych w ramach Rady Europy” – uważa ekspert.

Zdaniem prawników, wyrok ETPC stał się precedensem prawnym, który pociągnie za sobą izolację Rosji, ściąganie odszkodowań przez nowe mechanizmy, pociągnięcie konkretnych osób do odpowiedzialności przed MTK i trybunałem, a także stanie się podstawą moralnej legitymizacji polityki sankcji i orzeczeń sądowych na całym świecie.

Wiktoria Czyrwa
Image by Gerd Altmann from Pixabay

Facebook
Twitter
LinkedIn